Z okazji mikołajek publikujemy obiecaną notkę konkursową, która urzekła nas najbardziej. Choć niektóre blogerki (niektóra blogerka) stworzyły ostatnio nową definicję abstrakcji - my zostałyśmy kompletnie rozbrojone jej szczyptą w tym tradycyjnym rozumieniu (Niemodne Polki jak zwykle sto lat za Murzynami fashionistkami). Tym samym ze szczerego serduszka polecamy stronę zwyciężczyni: formologia.pl i zapraszamy do lektury!
.............................................
Fashion Obsession – Stary, brzydki sweter.
Począwszy od kolekcji MMM dla H&M
po mniej couture warszawskie butiki – modową scenę ogarnął prawdziwy szał na punkcie
starego, brzydkiego swetra. Najbardziej popularne strony modowe od kilku dni nie mówią o
niczym innym. Wydarzenie w świecie mody rozrosło się na tak wielką skalę, że nawet strona
internetowa Vogue zmieniła layout na miętowe włóczki wełny poplamione sosem sojowym. Nowy trend
podchwyciły polskie fashion blogerki, tworząc własne aranżacje starego, brzydkiego
swetra. Zajrzeliśmy do blogosfery i mamy dla was garść porad, jak okiełznać ten
ekstrawagancki trend!
Jak wspomina Magda, blogerka modowa
(Magda Fashion & Photography) i bydgoska trendsetterka: „Kiedy tydzień temu
miałam na sobie wariację starego swetra à la MMM dla H&M nikt jeszcze nie przypuszczał, że
zyska on status kultowego. W szkole urządzono dla mnie zbiórkę odzieży, a w sobotę policja chciała
zgarnąć mnie do noclegowni. Ja natomiast już wtedy wiedziałam, że to nie byle trend, a
stary, brzydki sweter będzie must-have tego sezonu”.
Vanessa z bloga Vanessa Cheap &
Chic Fashion podaje nam rady, z jakimi dodatkami połączyć stary, brzydki sweter, aby było tanio,
lecz szykownie: „Do mojego starego, brzydkiego swetra Givenchy za $1,200 (% sale!) dobrałam
dodatki w postaci wisiora w kolorze zardzewiałego metalu (w rzeczywistości jest to
plastik) oraz reklamówki z sieci Alma, co wpasowuje się w tegoroczny, nieco poboczny trend na
ekologię”.
Stare, brzydkie swetry są już obsesją
w świecie szafiarskim. Królują dwie wersje: stary, brzydki sweter z Zary (cena ok. 299zł) oraz
wersja budżetowa: stary, brzydki sweter z Bershki (99zł). Fora internetowe zapełniają się poradami
na temat tego, gdzie najlepiej kupić stary, brzydki sweter, jeśli nie mieszka się w mieście
powyżej 25 tys. mieszkańców i jak osiągnąć efekt vintage. Nietrudno popaść tu w pewnego rodzaju
modową pułapkę – jak twierdzi Karolina z Caroline Fashion World „Dziewczyny stąpają
po polu brzydkich swetrów niemal tak karykaturalnie, jak początkujące blogerki w Litach.
Stary, brzydki sweter i zeszłoroczne botki z Deichmana? To jak połączenie iPhone'a 5 z iPhonem
4. Jest gigantyczna różnica między vintage a odzieżą po 2010 roku”.
Stare, brzydkie swetry w różnych
wariacjach (od haftowanych galaktyk, po kieszonki wypełnione starymi, zmiętymi
chusteczkami i drobnymi monetami) zalewają rynek odzieżowy w Polsce. Polki podchodzą do nowego
trendu nieufnie. Zapytaliśmy przypadkowego przechodnia w salonie Hugo Boss w
Złotych Trasach, co sądzi o nowym trendzie. Dorota odpowiedziała nam, że po ostatniej
katastrofie, kiedy obcas z przezroczystego plastiku złamał się, gdy podskakiwała z
niecierpliwości podczas pokazu MMM dla H&M, jest pełna obaw co
do ślepego podążania za modą. „Trzeba
w tym wszystkim znaleźć umiar. Ja znalazłam mój balans: stawiam na brzydkie swetry. Kombinację
starego i brzydkiego pozostawiam jedynie najodważniejszym fashionistkom”.
Kiedy zamykaliśmy numer Fashion4U, w
sieci pojawiały się już pierwsze projekty DIY (z angielskiego „Do It Yourself”, w
polskim tłumaczeniu „Wszyj ćwieki”). Jolanta z bloga Jolanta-Fashion w swoim projekcie DIY oblała
swój stary, brzydki sweter Domestosem, osiągając efekt zniszczonego, starego, brzydkiego
swetra – gratulujemy!
Załoga Fashion4U, stay tuned! // formologia.pl

