Jak być może wiecie - dziś rozpoczyna się EURO 2012. Wiemy, że mogłyście to przeoczyć, gdy skupiłyście się na okresie przejściowym między pastelami a fluomanią. Niemodne Polki już od kilku dni nie śpią po nocach wymyślając co ciekawsze ałtfity, natomiast za dnia buszują po sklepach i sklepikach w poszukiwaniu czegoś odpowiedniego w naszych barwach narodowych. I tutaj chwila konsternacji – nawet nie wyobrażacie sobie, jak ciężko jest dostać czerwoną spódnicę z baskinką! To po prostu skandal! Na szczęście sklepów wszędzie co nie miara i udało nam się przygotować kilka przykładowych zestawów w sam raz odpowiednich na Euro2012. Z przykrością też stwierdzamy, że ŻADNA z szatniarek motywu Euro nie podchwyciła, więc, nie mogąc opierać się na naszych ulubionych inspiracjach, musiałyśmy wykorzystać własną wrodzoną kreatywność i feszyn umiejętności.
Dlaczego szatniarki to robią? Cóż, ałtfit Polaka na Euro to przede wszystkim dwa kolory: biel i czerwień. O ile pastelowa i neonowa biel jeszcze jest w tym sezonie do zaakceptowania, o tyle czerwony nie wpisuje się w te ramy. Pamiętacie czasy, gdy niemal każda szatniarka udawała bociana chodząc w czerwonych rurkach? Pewnie tak. One niestety nie, gdyż z pewnością sprzedały już te spodnie na Allegro. Teraz nie mają się po prostu w co ubrać! Jak powszechnie wiadomo, w sklepach nic czerwonego w tym sezonie nie ma, zatem pójście na zakupy nie pomoże. Gdyby szatniarki wiedziały jak - same pofarbowałyby ubrania, ale niestety poradniki DIY skupiają się na wybielaniu rzeczy, a nie ich barwieniu i to w dodatku na czerwono.
Od dłuższego czasu jesteśmy zasypywani informacjami o pięknych stadionach z idealną murawą, znacznym wzroście ilości autostrad w naszym kraju, nowych dworcach, specjalnie zakupionych tramwajach i remontach torów kolejowych - żyć, nie umierać. Jednak czy to właśnie tworzy Euro? Czy to starczy? Naszym zdaniem nie. Potrzebni są jeszcze kibice - a jak kibice, to i ałtfity kibica!
Szatniarki nie stanęły na wysokości zadania, dlatego to MY musimy przygotować Was na Euro. Na początek kilka ałtfitów dla kibicującej Polki!
by redakcja przy użyciu looklet.com
Dodatkowo wyhaczyłyśmy w kilku sklepach masthewy na tę specjalną okazję! Nie wychodźcie dzisiaj z domu bez czegoś, co nawiązuje do naszych barw narodowych.
3 powyższe grafiki pochodzą z www.facebook.com/WezObrendujNaEuro
Jeśli zaś uważacie, że japonki z futbolówkami są dla Was zbyt plebejskie, weźcie przykład z pewnej blogerki, która dobrze wie, jak dopingować naszych nie tracąc przy tym kobiecego uroku...
| fot. aluh.pl |
...Ponieważ modne jest przeplatanie bloga szatniarskiego z lajfstalowym, chcemy Wam także udzielić kilku przydatnych porad związanych z doniosłymi wydarzeniami, jakie nas czekają.
Tysiące wolnych kobiet wiąże z Euro2012 nadzieję na lepszą przyszłość. Oczywiście przyszłość u boku zagranicznego piłkarza lub kibica. Podryw piłkarza jest zadaniem dość skomplikowanym, ponieważ poza znajomością języka angielskiego co najmniej w stopniu komunikatywnym, wymaga także odrobiny samozaparcia i wykonaniu kilku istotnych czynności takich jak: witanie kadry danego kraju na lotnisku, jechanie za nimi wprost do hotelu, czatowanie pod hotelem all day, all night. Podryw Polaka-kibica nie jest już zadaniem tak trudnym, wystarczy jedynie ładnie się uśmiechnąć, zatrzepotać rzęsami i powiedzieć coś równie inteligentnego, jak chociażby: "Najlepszy piłkarz Messi będzie grał na polskich stadionach, czadowo, co nie?"
Jednak ostrożnie - wraz z piłkarzami przyjeżdżają WAGs! Nie musisz się jednak ich obawiać, jeśli odpuścisz sobie podryw ich facetów. Pomijając fakt, iż pewnie wykupią połowę sklepów - śledź je i patrz, co kupują, by później być na bieżąco z trendami światowymi, niedocenianymi w zaściankowej Polsce!
Dozwolone jest kibicowanie innym drużynom, niż Polska - szczególnie, gdy ta już odpadnie. Dlatego na wszelki wypadek umieszczamy ałtfity dla kibica każdej drużyny, w dodatku posortowane według grup!
GRUPA A
GRUPA B
GRUPA C
GRUPA D
4 powyższe grafiki - by redakcja przy użyciu beta.przymierzaj.pl
Zapraszamy już wkrótce na kolejny post z cyklu szatniarka od kuchni, tym razem poświęcony narodowym potrawom miłośnika piłki nożnej, takim jak chociażby słynna kiełbasa kibica!
Polska Gola!
Koko koko Moda jest spoko!
Pozdrawiamy, Niemodna Redakcja.



