piątek, 29 sierpnia 2014

Masthewy lata 2014

Drodzy feszyniści, drodzy niemodni! Witamy w kolejnej końcówce gorącego sezonu i zapraszamy na podsumowanie masthewów tego lata! Spójrzmy co skradło serca naszych feszynistek i co same okrzyknęły IN oraz glamour.

CROP (w tłumaczeniu: CROP nie znaczy krótki, tylko obcięty) TOPY to jedno z największych odkryć blogerskich ostatnich miesięcy. Pojawiły się w sieciówkach jak i na wybiegach. Odkrywanie brzucha to dodatkowy pretekst do prezentacji swojej żylastej talii i tatuaży. Hot or not?






Kolejny fenomen szafy polskiej blogerki to klapki BIRKENSTOCK. Któżby pomyślał, że tak aseksualne buty będą wg szatniarek wspaniale komponować się w np. eleganckich stylizacjach. Tylko czekać, aż Crocsy wejdą na wybiegi.




Pozostajac w temacie obuwia, a dokładnie w kategorii leczniczej, warto zestawić najdziwniejsze buty w tym sezonie jak tractor tread (buty na traktor) czy block heel (blokowe obcasy). No i słynne trampki na wysokiej podeszwie. Zaraza przodowala w ich produkcji, wiec jak na Zaromaniaczki przystalo to one zawładnęły ich wykupem.







Kolejny dziwny hat trąd to wystające szerokie gumki przede wszystkim od bielizny. O ile to dodaje uroku czy klasy w świecie mody, tak to nam, niemodnym kojarzy się z podstawówką i raperami.




Ale tradża


Plażowe bikini to kolejna pozycja na letniej liście masthewów. Tym razem ciała blogerskie okrył wspaniał dar od firmy Triangl. Turkusowe i brzoskwiniowe stroje zawładnęły Instagramem, mimo że ich kroj niczym sie nie różni od stroju dla kilkuletniej dziewczynki. Chyba to kolejny przyklad, że damska moda zaczyna mieć coraz mniej wspólnego z kobiecością.






Na sam koniec naszego letniego podsumowania szara, dresowa sukienka od FiFi, którą musi mieć każda polska trendsetterka. Prawdopodobnie to jedyny letni masthew, który wpadł i nam w oko.



wtorek, 26 sierpnia 2014

Instagramowe podsumowanie lata

Instafeszyn mix to hasła wyjęte z blogerskich nagłówków zapychających dziurę postów, a że my chcemy również być na topie, postanowiłyśmy znowu podsumować instagramowe zdjęcia tym razem z okresu blogerskiego lata. Uwaga, wszystkie skany są autentyczne!

Kolorowo, egzotycznie, smacznie i bez sensu. Czyli zdjęcia stóp przy basenie wraz z owocami. Jeżeli te sesje były starannie przemyślane, to współczujemy pomysłów. W końcu owoce na stole, a buty na szafce są już #oldfashion.



A o to dwa wspaniałe pikczery, gdzie Maffeszyn chwali sie nabitym bubu podczas imprezy i pobytem na pogotowiu.. O ile to do naszego niemodnego życia nic nie wnosi, to szkoda że np. Szarliza nie zrelacjonowala w ten sposób swojej operacji nosa.




Czułych zdjęć ciag... jako że instagramy feszynistek mają ubarwiać nudne życie hejterów, tak bardzo więc chciały się pochwalić prywatnymi zdjęciami (aktów lóżkowych?).




Odwiedzenie sopockiej Zatoki Sztuki, oazy celebryctwa okazało się nadrzędnym celem blogerskich, letnich wypadów. Chociaż dla nich wakacje trwają cały rok.






Spocone dekolty, odkryte ciała, zagięcia rzeczywistości to niestety także codzienność Instagrama, spójrzmy więc kto jest mistrzem tego rodzaju fotografii.