sobota, 5 stycznia 2013

Kocim okiem czyli why so serious? Koniec świata!

Witam wszystkich spragnionych ploteczek grudniowych. Rocznego podsumowania ploteczek nie będzie, od tego był post z ankietą. Ale postaram się dostarczyć grudniowe newsy i ciekawostki z blogów naszych ulubionych szatniarek - i nie tylko. Końca świata niestety nie było, zatem zapraszam do czytania!

  • Perfekcyjne wyczucie pogodowe to coś, co spotykamy na blogach najczęściej już wczesną wiosną, późną jesienią i zimą. Gwiazdą zimy poprzedniego sezonu była Charlize w lordsach, a sezonu obecnego może być Kasia Tusk. Nie wiem czy wiecie, ale wg Kasi jak nadchodzi zima, przychodzi również pora na pierwszy ciepły strój. A gdy temperatura jest naprawdę niska, to termos z gorącą herbatą nie jest naszym jedynym wybawieniem - najważniejsze są ciepłe ubrania i buty. Gdybyście mieli jakiekolwiek wątpliwości, Kasia je nam rozwieje - najcieplejsze buty to kalosze (oczywiście jedyne słuszne - Huntery). A gdyby wciąż było wam mało typowo zimowych outfitów, polecamy wycięcie dziur w spodniach. Wtedy na pewno poczujecie zimową atmosferę błyskawicznie!
  • Niech jednak nasza droga Charlize się nie martwi - dla niej też znajdzie się miejsce w podsumowaniu grudnia. Pojawia się tu z kolejną interesującą aukcją allegro, odnośnie której interesujące i czasami pokrętne tłumaczenia publikowała na swoim facebooku. Pamiętajcie, definicją "dobrze się noszą" jest to, że buty były mierzone w sklepie. Prawdziwa blogerka jest w stanie określić to najwyraźniej po kilkuminutowym spacerku po gładkiej podłodze, lub chodzeniu w nich po domu. Jedno pytanie pozostaje wciąż otwarte - czy są to buty "nowe i nienoszone", mimo że metka oderwana i były co najmniej mierzone kilka razy? 
  • Według polsko - niemieckiej blogerki o motoryzacyjnym imieniu, Anonim to prawie równoważnik słowa debil. Cieszycie się, wszyscy którzy nie macie kont na blogerze i innych portalach, a jednak lubicie komentować posty?

  • W zestawieniu zagości również blogerka nie związana ze światkiem modowym, a na pewno nie ze względu na zawartość bloga. Wielka afera Segritta vs Nikon ciągnie się od jakiegoś czasu po całym internecie i gdziekolwiek się nie przewinie, zostawia mały smrodek. Każdy musiał dołożyć tam swoje przysłowiowe 3 grosze, nawet kompletnie niezaangażowany Kominek, który zdaje się używa w ogóle zupełnie innego aparatu. Natomiast nie byłby sobą gdyby nie wykorzystał okazji do udowodnienia czytelnikom, że są kretynami i niczego nie wiedzą o życiu, zwłaszcza o hard bloger's life.
  • Miejsca nie może zabraknąć dla dopełnienia trójkącika Segritta + Kominek czyli dla Fashionelki. Wiedzieliśmy, że najprawdopodobniej jest w stanie zareklamować prawie wszystko, ale środków na grypę (w dodatku, jak w opisie: męską), nikt się nie spodziewał, zwłaszcza w zestawieniu z niedawno reklamowanymi czekoladkami a chwilę później - samochodem. Jednego na pewno gratulujemy Elizie - otwarcie i szczerze przyznaje, że przeprowadza kampanię reklamową, zamiast mydlić ludziom oczy jak to nagle zapałała miłością do danej rzeczy i nie może bez niej żyć, co jest typowe dla kilku znanych blogerek. 
  • Bezgustowna blackdresses najwyraźniej przechodzi kolejny etap niekończącej się metamorfozy. Był już zabawny blog, było już "jestę szatniarką", czas na jestem ekspertem od relacji damsko - męskich. Czekamy na kolejne zmiany - ktoś ma pomysł od czego ekspertem stanie się blackdresses w najbliższej przyszłości?
  • Kamilla i cichy wielbiciel? W komentarzach pod jednym z jej postów tajemniczy Łukasz z Dębicy wyznaje swe uczucia względem Kamci, na co dostaje emaila. Kama, nie bądź taka, napisz czy randka się udała!

  • I na koniec o oryginalności blogerskiej raz jeszcze. Święta czyli okazja do zaszpanowania czym obdarowalibyśmy naszych bliskich, najlepiej gdybyśmy mieli nieograniczone zasoby pieniędzy, spowodowały, że dosłownie na prawie każdym pojawił się ten jakże oryginalny temat. Dodatkowo źródłem uciechy dla niektórych czytelników był youtube'owy filmik na którym blogerki składają świąteczne życzenia. Jako że mamy już styczeń więc nie podepnę się pod ten wspaniały filmik - ale mam nadzieję, że spędziliście miło czas w tym roku z naszym blogiem!
Wasz Kot CHorodyński

277 komentarzy:

  1. Czekam na Kamilowe propozycje stylizacji na randez vous!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też śledzę waszego bloga od jakiegoś czasu i naprawde też kurde... kocham was!

    OdpowiedzUsuń
  3. a czy Kamila nie ma przypadkiem chłopaka, którego "bardzo kocha"? :D może ma ochotę na mały skok w bok? ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mary, chyba się nie doczekasz, bo kama nie spełnia życzeń nawet swoich najwierniejszych fanów :(

    Anonimowy21 grudnia 2012 18:46

    może dodasz jakiś post z propozycjami kreacji na święta i sylwester? chciałabym się zainspirować twoim rewelacyjnym stylem i w te dni wyglądać olśniewająco jak Ty...


    Niestety Kama olała sprawę i nie dała gawiedzi wskazówek, co zrobić, aby mieć tak rewelacyjny i olśniewający styl jak ona. Cóż Mary, propozycji randkowych ałtfitów chyba również nie będzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    2. Jak dotąd nie napisałam ANI JEDNEGO komentarza na żadnym z blogów szafiarskich, a Emilia to nawet nie wiem kto to. I serdeczne dzięki, że zostałam nazwana kimś 'na kogo nie warto splunąć'.

      PS. Mam nadzieję, że takie komentarze jak ten powyżej zostaną pousuwane, bo nie życzę sobie, żeby ktokolwiek mnie oskarżał o to, że napisałam kiedykolwiek jakiś zjadliwy komentarz na czyimkolwiek blogu, bo tego nie zrobiłam. Ale jak widać komentujące tu Anonimy wiedzą najlepiej :(

      Usuń
    3. Już tłumaczę drogi Anonimie z 18:52

      Po prostu oglądałam posta z 21 grudnia, z którego Niemodne wrzuciły screena i dalej śród komentarzy rzucił mi się w oczy właśnie ten z czyjąś propozycją przygotowania sylwestrowych kreacji. A że tutaj już w pierwszym komentarzu Marry Poppins wyraziła chęć na 'Kamilowe propozycje stylizacji na randez vous', to postanowiłam ją ostudzić, że Kama nie przygotowuje stylizacji nawet na prośby swoich fanów na blogu ;)

      Usuń
    4. podjudzajace komentarze tych przecudnej urody anonimow(zapewne oblesne, grube dziewuchy z komplekasami) dziewczyn ktore tak jak np emilia notabene jest w lekkim sttopniu chora-i nie mowie tego zlosliwie, taki jest fakt sa PODLE!! dziewczyna znalzla jakis kawalek sieci dla siebie, cos tam sobie robi a ze nie jest tak bysra jak wy to nie oznacza ze mozecie tak po niej jechac!! i podtrzymuje nie warto na was splunac jesli bawi was podjudzanie i pisanie tych ochydztw na jej blogu!!

      Usuń
    5. anonimie z 19.03 a czy blog kamili to koncert zyczen? jesli ktos rzuci haslo kama wez sie potnij masz masz do dupy stylizacje ma to zrobic ku uciesze gawiedzi??? myslalby kto ze ty bys skorzystala z propozycji kamili, to bylaby kolejna pozywka dla zakomleksionych anononimow, kolejny pretekst zeby ja wysmiac i wykipc.Po raz setny powtarzam ZALOSNE.

      Usuń
    6. Żałosne to jesteście wy dwie powyżej.

      Dlaczego od razu uważacie, że te komentarze to jakieś podpuszczanie? Może komuś serio jej styl się podoba i napisał taki komentarz szczerze? A co tego anonima od plucia z 11:05 i wcześniej z 18:52 to gratuluję Niemodnym, że takie komentarze mają tutaj rację bytu i że nie usunięcie czegoś takiego.

      Usuń
    7. Zanim zabierzecie się za komentowanie, nauczcie się poprawnie pisać po polsku, a później możemy rozmawiać.



      Poza tym, serio - jesteście żenujące.

      Usuń
    8. I co walka w kisielu się szykuje?

      To jest blog, na którym się śmiejemy z różnych szatniarskich patologii. jest tego tyle, że naprawdę nie musicie marnować swojego czasu na wzajemne ubliżanie sobie.

      Nie zgadzacie się ze sobą? No cóż, zdarza się. To chyba nie jest jednak powód do tego, ,żeby się na sobie wzajemnie wyżywać.

      Co do dyskusji wnoszą komentarze "nauczcie się poprawnie pisać po polsku, a później możemy rozmawiać. Poza tym, serio - jesteście żenujące"? NIC.

      Normalnie można paść ze śmiechu jak się czyta komentarz anonima z 18:52, który staje w obronie szafiarek, ale jednocześnie nie mając żadnych dowodów na winę anonima z 15:39, wyzywa go od pustych, zakompleksionych idiotek! GDZIE TU LOGIKA?
      Naprawdę inaczej nie potraficie już ze sobą rozmawiać?

      Usuń
    9. No więc właśnie! Tym bardziej, że później dziewczyna szczegółowo wytłumaczyłam, że nigdy sama na blogu K. nie komentowała a jedynie zajrzała do posta zescreenowanego przez Niemodne i przytoczyła jeden komentarz. Nie było to ani złośliwe, ani nie miało żadnego 'drugiego' dna a chodziło tylko o pokazanie, że kama nie słucha swoich fanów i nie robi stylizacji na zamówienie. Tymczasem laska została obrzucona błotem wyzwane od tępych obleśnych świn, na które nie warto nawet splunąć. WTF?? Na pewno ja sama jestem po raz ostatni na tym blogu, bo Niemodne mają gdzieś bezpodstawną agresję anonimowych użytkowników, którzy atakują już wszystko i wszystkich, nawet pozytywne wpisy!

      Usuń
    10. niestety to prawda, niemodne niby reagują, ale wybiórczo.
      poza tym piszą wpisy niby kontrowersyjne, ale nie przekraczają dobrego smaku, natomiast w komentarzach akceptują wszystko! no teraz mają małą cenzurę, ale i tak przepuszczają prymitywne i chamskie komentarze! W dodatku jestem pewna, że same niemodne komentują tutaj jako anonimowe żeby nakręcić atmosferę!

      Usuń
    11. Anonimowy 6 stycznia 2013 16:40

      no to zgłaszaj Niemodnym komentarze, które są twoim zdaniem chamskie i prymitywne i które powinny stąd zniknąć. Może akurat wezmą pod uwagę twoje sugestie.
      to ty jesteś tym anonimem z 16:33 tak bardzo przerażonym tym, że ktoś tu śmiał się niepochlebnie wyrazić na temat Maff?

      wyluzuj trochę, naprawde chamski koment został z tamtej dyskusji usunięty. cała reszta chyba nie jest jakąś masakrą - uszanuj to, ze niektórym poczynania twoje ulubionej blogerki mogą się nie podobać.
      nie każdy ma ochotę na oglądanie maffowego tyłek na blogu, którego głównymi czytelniczkami są nastolatki i młode kobiety.

      Usuń
    12. niemodne dlaczego siebie nie ocenzurujecie/ wy mozecie pluc jadem a my wasza wdownia juz nie??przeciez uczymy sie nienawisci od najlepszych :):)

      Usuń
    13. dokładnie, Niemodne, nie stosujcie podwójnej moralności

      Usuń
    14. ja juz zegnam ten blog.Niemodne sa niestety wybiorcze, ta szafiarke obrazamy ta nie, ta jest cacy ta nie.Tak to byl moj komentarz ze wyglada dziwkarsko na tej sesji.Nic w tym obrazliwego, nie nazwalam ja dziwka tylkosesja jest bardzo wyuzdana- nie seksowna ale tanio wyuzdano, jak dla taniego swierszczyka.Niemodne sie oburzyly ojejej To chyba prawda ze zalozyly ten bog panny ktore maja tylko cos do szrlajzy.Do maf nic nie mam, nie zgaladam na jej bloga bo to nie bajka, jednak dziewczyna jest sliczna i odniosla spory sukces.A sesja dziwkarska i fatalna.zegnam z radoscia

      Usuń
  5. filmik z życzeniami od blogerek - dno...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie obejrzałam go, więc nie mam zdania.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    3. no przecież Szajslizał sie postarała, a ty nie doceniasz.

      Usuń
  6. nie rozumiem zdziwienia dotyczącego reklamowanych rzeczy u blogerki na F, przecież jej blog jest juz teraz lajfstajlowy, reklamuje to co się z tym wiąże. Dla mnie to jest w porządku, bardziej wkurza mnie szarliza która kłamie w żywe oczy ze cos jest cudowne nie mówiąc ze jej za to zaplacili. A jej aukcje z rzeczami "JAK NOWE" albo RAZ ZAŁOŻONE mnie rozwalają

    B jak B

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie również F. nie jest 'głupia' jak o niej mówią, bo wręcz przeciwnie - taką bylejakość jaką niewątpliwie jest jej blog również trzeba umieć wylansować i sprzedać. Poza tym żałośni to są dopiero ludzie, którzy biorą udział w jej żałosnych konkursach, a nie ona, bo je organizuje. Organizuje, bo na nich zarabia i przynajmniej potrafi się dziewczyna przyznać, że zależy jej na kasie. Tymczasem ktoś bierze bez mrugnięcia okiem udział w konkursie, gdzie trzeba podać swoje dane personalne, adres mailowy, a nawet upublicznić swój wizerunek, a możliwą nagrodą jest...błyszczy za 6 złotych, czekoladki za dychę albo parę saszetek paracetamolu. Nie rozumiem naprawdę tych ludzi, którzy za możliwość wygrania rzeczy wartej 10 złotych są w stanie upublicznić swoje personalia itd. Poza tym, po co w ogóle brać udział w takich konkursach? Czy wydanie 10 złotych to dla tych ludzi serio 'taka' kwota, żeby aż musieli brać udział w konkursie, bo może dzięki temu te dychę zaoszczędzą? Dla mnie to jest dziwne i kompletnie niezrozumiałe, a sama Reklamelka jest OK, bo przynajmniej jako jedna z nielicznych nie kłamie, że bloguje z pasji. Nie, ona prowadzi jakąś bezwartościową stronę reklamowo-konkursową i się przyznaje, że robi to dla kasy. Plus dla niej!

      Usuń
    2. Problem z Reklamelką jest taki, że ona twierdzi, że jest blogerką. A prowadzi "bezwartościową stronę reklamowo-konkursową". Trzeba się naszukać, żeby znaleźć coś, co od siebie napisała, zresztą tak samo jak u Kominka - wśród najnowszych postów same relacje z wizyt, opinie z testowania i wpisy sponsorowane.

      Można być blogerem lajfstajlowym, ale nadal pozostając blogerem :-P

      Usuń
    3. same nabijacie kase tej dziewczynie odwiedzajac bloga, komentujac itp.Olejcie jej blog, nie wchodżcie, nie komentujecie, zbojkotujcie ja. Ona nie ma zadnego prawa nazywac sie blogerka modowa, powinna byc usunieta z polskich szaf.

      Usuń
    4. "sama Reklamelka jest OK, bo przynajmniej jako jedna z nielicznych nie kłamie, że bloguje z pasji"

      Widzę, że ktoś nieuważnie czyta komentarze na blogu Reklamelki ;) O tym, że blogowanie jest jej pasją, wspomina regularnie.
      Fashionelko, to nie miłość siostrzana jest zjawiskiem abstrakcyjnym, ale twoja rzekoma "pasja".

      Usuń
    5. pasją F. jest zarabianie forsy i szpanowanie :D

      Usuń
    6. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    7. a może nie dla wszystkich jedyną wartością w życiu są pieniądze? :)

      Usuń
    8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    9. Zazdrość o co, Anonimowy z 10:13?
      Ta dziewczyna się tak ośmiesza na tym swoim blogasku, że już bardziej nie można. Jeżeli na tej jej lublińskiej uczelni jest jakiś dział promocji, to na miejscu jego pracowników poprosiłabym panią Fashionelkę o nieprzyznawanie się do faktu, że ona studiuje na UMCS, bo tylko ośmiesza swoją Alma Mater tymi niezbyt inteligentnymi wypocinami.

      Ja rozumiem, że w dzisiejszych czasach każdy może studiować, ale na litość boską, czy naprawdę trzeba przyznawać się na swoim blogasku do tego, ze w wieku dwudziestu paru lat pisze się recenzje książek wskazujące na to, że jest się w 2. (maksymalnie 3.) klasie gimnazjum? Ona co prawda nie bredzi jeszcze tak jak Maffashion, której posty trzeba czasami 2 razy czytać, żeby pojąć, co szanowna blogerka miała na myśli, ale i tak jest to poziom co najwyżej gimnazjum.
      No chyba, ze ta masakra, którą karmi swoich czytelników Elizka, wynika z braku czasu (no bo w końcu trzeba tez ogarnąć serwis z głupiutkimi grami dla dziewczynek i od czasu do czasu zająć się nauką, która i tak żadnych praktycznych efektów nie przynosi).

      Osoba, która kończy studia na kierunku PSYCHOLOGIA zachowuje się tak jak ona?
      Dziewczyna, która pod jej postem nt. prezentów świątecznych napisała, ze nie stać ja na takie drogie podarunki, dowiedziała się, że światła Fashionelka nawet jak była gimnazjum, to kupowała porządne prezenty, bo odkładała na nie przez cały rok... Czy ona jest na tyle bezmyślna, że nie jest w stanie sobie wyobrazić, że w tym kraju są studenci, którzy nie są w stanie nic odłożyć i muszą się zastanawiać, czy stać ich na skserowanie kilku książek, bo jeżeli to zrobią, to przez następny tydzień będę jeść jajecznicę i kanapki z masłem (autentyczny przykład z mojej uczelni). Nie każdy może dorabiać w trakcie studiów, bo nie każdy studiuje jakiś humanistyczny kierunek, na którym zaliczenie można dostać za samą obecność na zajęciach. Ja bez pomocy finansowej ze strony rodziców w trakcie pierwszych dwóch lat studiów bym nie przetrwała i nie uważam tego za powód do wstydu.

      Naprawdę nie rozumiem, jak można nie dostrzegać tego, że oprócz świata, w którym ważną rolę pełni wymiętolona, brzydka torebka chloe, jest jeszcze świat, w którym luksusem świątecznym jest dobre jedzenie, bo na co dzień nawet na to niektórzy nie mogą sobie pozwolić.

      Ja tę dziewczynę wysłałabym na jakieś przymusowe zajęcia z zakresu kształtowania empatii, bo na razie wypowiedzi na jej blogu wskazują na to, że tej umiejętności w ogóle nie posiada.

      Gdybym miała określić ją w kilku słowach na podstawie jej postów i komentarzy na blogu, to napisałabym, że jest rozkapryszoną panienką, której się wydaje, ze najtańsza torebka z firmowa metką przykryje to, że absolutnie brak jej gustu.
      Fashionelko, zapłać jakiejś stylistce za to, żeby pokazała ci, co pasuje do twojej figury i przestań ubierać się w te poncza/pelerynki, które przytłaczają twoją drobną sylwetkę i powodują, że wyglądasz jak pani w wieku co najmniej 40 lat.

      Dziękuję za poradę, jak zrobić koreczki. Co w następnym poście kulinarnym? Nauczysz nas jak gotować ziemniaki?

      Usuń
    10. haha wszystkich Lublinian przepraszam za "lublińskiej" ;) i za resztę ewentualnych błędów. Nie mam siły czytać moich durnych wypocin po raz drugi. Poniżej poziomu "szczerej" (zdaniem Fat Cata) Fashionelki i tak chyba nie zeszłam;)

      Usuń
    11. nauczy ale tylko wtedy kiedy jej zaplacą.Swoja droga takie kulinarne posty to dobra zapchajdziura na blogaska. Po co się wysilac z kolejna stylizacja, wystarczy wcisnac jakis przepis, i blogasek sie kreci, głupaki zagladaja na blogaska, komentuja, nabijaja statystyki i kasiora leci.

      Usuń
    12. ale wy jesteście glupiutkie ża jaracie sie Fashionelka, ona z tego własnie ma kasę. Olejcie ją i jej blog.

      Usuń
    13. Święte słowa nt. Fashionelki (komentarz długi anonimowy). Jej post z zestawieniem wszystkich posiadanych przez nią drogich torebek to szczyt braku klasy (bo nie kasy przecież). Niestety chyba dopięła swego, bo wiele jej czytelniczek dziękuje jej za rozbudzenie w nich pasji do drogich gadżetów - odtąd będa rezygnowały z fajnych wakacji na rzecz odkładania na choby jedna torekę. A posty z recenzjami ksążek to rzeczywiście poziom gimnazjum, ciężko wyobrazić sobie, że ona coś studiuje (ale chyba prywatnie, nie?). ale trezba jej oddać, że odkryła nowy gatunek literacki - "literatura haremowa":)))) czy tylko ja uważam, że takie blogi powinny być zabronione?;)))

      Usuń
    14. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    15. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    16. Anonimowy 6 stycznia 2013 18:58
      Ależ ty jesteś uparta ;)
      Proszę cię napisz jeszcze z 50 razy, że cała Polska powinna zazdrościć Fashionelce ;)

      Anonimowy 6 stycznia 2013 19:35
      Nie wydaje mi się, żeby była jakaś szansa na to, że twój komentarz zagości na tym blogu na dłużej. Krytykować też trzeba umieć.

      Usuń
    17. O fashionelka- reklamelka dziś cały dzien siedzi na niemodnych,a moze to braciszek obrońca, ha,ha

      Usuń
    18. mnie koreczki też zabiły :) dzięki reklamelko!!!!!!!

      Usuń
    19. Fashionelka przerodziła się z dziewczyny ubierającą się w angielskich sieciówkach, kiedy jeszcze na nic nie było ją stać i latała do ojca z różowymi walizeczkami, wynajmowala pokój na stancji w Lublinie w jakąś nadętą paniusię. To taki szok po prostu chyba dla niej, kiedyś nie miała kasy potem zaczęła zarabiać i nie wiedziała w co kasę upchnąć, teraz na blogu ciągle konkursy, jak sama napisała dostaje za przeprowadzenie konkursu 5 tysięcy ,policzcie ile wyciągnęła ostatnio... nie mam do niej żadnego szacunku, kiedyś lubiłam ją czytać, ale teraz blog już po prostu zatracił swoje znaczenie.

      Usuń
    20. "nie każdy studiuje jakiś humanistyczny kierunek, na którym zaliczenie można dostać za samą obecność na zajęciach. Ja bez pomocy finansowej ze strony rodziców w trakcie pierwszych dwóch lat studiów bym nie przetrwała i nie uważam tego za powód do wstydu"

      Anonim 13:19, poradziłabym Ci zmianę kierunku studiów, bo na swoje obecne jesteś widocznie za głupia, ale obawiam się, że na humanie mogłabyś się również nieprzyjemnie zdziwić. :-)

      Przykro mi, że są studenci, których nie stać nawet na ksero, ale nie ma co się kłócić, że istnieją też tacy, którzy tak just kupują torebkę od Prady. Mają z nią zejść do bunkra? Może to dla nich jest Fashionelkowy blog?

      Samej zainteresowanej (?) nie zamierzam bronić, bo jej wpisy to czysta, dobrze pomalowana i polakierowana przeciętność, którą z tego zresztą względu dobrze się czyta. Żeby nie zrobiło się za nudno, autorka od czasu do czasu wprowadza dramatyczne zawiązanie akcji pt. "właśnie się zaręczyłam" albo "oto moja nowa torebka za 2 tysiące." Przysypiającym dotąd czytelnikom ciśnienie się podnosi, a biznes się kręci.

      Można tego nie szanować, można nie lubić, ale dowodzenie z pianą na ustach niemoralności obnoszenia się z pieniędzmi to żenada i śmiech. Dzieci w Afryce umierają codziennie z głodu. Rozumiem, że z tego względu nie jadasz przy ludziach?

      Koczilla

      Usuń
    21. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    22. Ciekawa teza. Jeśli naprowadzisz mnie na ślad takiego procederu, chętnie się zapoznam.

      Koczilla

      Usuń
    23. o fash ma adwokata :)to prawda z kupowaniem fanów. o zawyżonych statystykach nie wiem, ale kupuje fanów od dawna.
      Koczilla masz trochę racji ale ja się też zgadzam z innymi. można nie wchodzić na bloga f. jesli ma się w życiu inne wartości niż ona, wiadomo. nie chodzi o to że nie mozna kupić sobie torebki za 1 tys, 2 tys czy 20 tys, chodzi o to że tam drogie gadzety sa wartością nadrzędną i może ludzi to frustruje. f. nie znosi żadnej krytyki, a nawet odmiennego zdania :)
      śmiałam się z tych propozycji prezentów i sytuacji opisanej przez anonima o 13.19 (6.01). fash jest snobka i to się pewnie nie zmieni, jej opinia jest tak słuszna jak i wszystkie inne na świecie. tylko, że ona promuje pusty styl życia i bardzo konsumpcyjny. to się tyczy także m.in kominka. poza tym to naprawdę nadciagane i mało wiarygodne kiedy tacy reklamerzy kreują się na specjalistów od wszystkiego: wnętrz, mody, literatury (nawet jeśli to lektura dla gimnazjum:)))) itd.

      Usuń
    24. i to jest naprawdę dobijające że najpopularniejszymi blogami są wcale nie blogi tylko stek banerów reklamowych a chodzi wyłącznie o liczbę zer na koncie. mianem dobrego bloga określa się ten który zarabia najwięcej przy ogólnej aprobacie rzeszy "celebrytoblogerów" z blog forum gdańsk, które bardzo szybko stało się kólkiem wzajemnej adoracji. blogosfera w Pl musi troche okrzepnąć zanim ludzie zaczna doceniać jakość i odrózniać klasę od chamstwa i popisówy.

      Usuń
    25. Anonimowy 23:08, nie jestem niczyim adwokatem, ale nie lubię naiwnej, a przy tym agresywnej argumentacji.

      Blog Fashionelki jest snobistyczny? No jest, bo prowadzi go taka a nie inna osoba i kieruje go do takich a nie innych czytelników. "Ludzi to frustruje"? Mnie frustruje, jak "ludzie" kupują w marketach kosmetyki testowane na zwierzętach, bo czymś dupę trzeba przeca posmarować, wzruszają ramionami, że będą żarli GMO i oceniają czyjąś żałobę po tym, czy założył czarny, czy biały golf.

      Sama Fashionelka buduje swój wizerunek "kobiety zamożnej" stosunkowo tanim kosztem, bo torebki i perfumy to cenowo najbardziej przystępne gadżety luksusowych marek i w zasadzie każdego byłoby po jakimś czasie stać na - strzelam - Pradę za 2tys., gdyby miesięcznie zaoszczędził/zarobił/ukradł/wyżebrał 200 zł. Nie twierdzę, że nie ma lepszych pomysłów na wydanie takich pieniędzy, ale chyba za wiele wymagacie od laski, która ani jest za piękna, ani -przypuszczalnie - szokująco bogata. Jedynie umiejętnie podkręca swój wizerunek gadżetami, na które równie dobrze mogła ciułać przez cały rok, a potem dobrać do sukienki z River Island. Jak to leciało? "Dodatki budują strój". ;-)

      Tak więc nie bulwersujcie się "ludzie", shoppingowymi ekstrawagancjami Fashionelki. Wystarczy wejść do pierwszego lepszego polskiego szpitala, by uświadomić sobie, co to NAPRAWDĘ znaczy marnowanie DUŻYCH pieniędzy.

      Zainteresujcie się trochę bardziej otaczającym światem, a gwarantuję, że staniecie się prawdziwymi arystokratami myśli. Tego nie kupią żadne pieniądze.

      Pozdrawiam,

      Koczilla

      Usuń
    26. U Feszynelki bazą dla względnie drogich dodatków nie sa kiecki z River Island a z Primarka albo New Looka:D

      Usuń
  7. o jaki blog blackdresses chodzi? czy ktos moze podac nazwe/adres?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, właśnie blog taki blog jak podałaś - blakdresses. Ktoś tutaj opisał o co chodziło z tą dziewczyną - na początku robiła ludziom zdjęcia z ukrycia i wstawiała na swojego bloga z niewybrednym komentarzem odnośnie ich stroju, nabijała się z szatniarek równo, a teraz sama została szatniarką dla paru gratisów i próbek kosmetyków.

      Usuń
    2. hahahahaha ŻENUA

      Usuń
    3. blackdresses.pl

      Usuń
    4. blackdresses.pl

      Usuń
    5. Właśnie... Od dawna dziwi mnie to, że na początku sama wyśmiewała szafiarki, a nagle sama się nią stała.

      Usuń
    6. A gdzie wyśmiewała? Można to gdzieś zobaczyć/przeczytać? Bo to chyba nie na tym blogu blackdresses? Obejrzałam starsze wpisy i nie znalazłam.

      Nie śledzę aż tak dokładnie bloga blackdresses, ale jak dla mnie dziewczyna wyróżnia się dość pozytywnie poczuciem humoru i autoironią, czego wielu innym blogerkom bardzo brakuje...

      Usuń
    7. Problem jest taki, że ona sama nie wie czego chce. Nie znajdziesz wpisów wyśmiewawczych, bo skasowała blog który wczesniej miała 'bezgustu' i założyła blackdresses. Na początku było anonimowo, teraz stopniowo się pokazywała aż w końcu całkowicie się objawila i już nawet na blogu dodała 'by monika kamińska'. Tak się motała między wyśmiewaniem ludzi, pisaniem o niczym, pisaniem o kosmetykach, pisaniem o ludziach a teraz najwidoczniej chce być drugim kominkiem, widac że zżyna jego pomysły, duzo sie ;inspiruje; ,pewnie nawet jego książkę przeczytala(Moniko, nie oznacza to, że masz robić dokładnie to co on) i stała się specem od relacji damsko-męskich. Kominek jest jeden. Co byś Moniko nie zrobiła to i tak najlepiej pasowało do ciebie anonimowe bezgustu.

      Usuń
    8. oczywiście, że przeczytała, przecież zrecenzowała ja na blogu, pisała, jak bardzo ją to dzieło zainspirowało do zmian na własnym blogu i od tego czasu sprawa się "rypła" - zaczęła się sławetna przemiana w stronę nudnych postów w stylu cioci kloci dobra rada

      Usuń
    9. Przemiana osoby, która przyznaje (nawet ironicznie), że nie ma gustu, w osobę kultywującą tak klasyczne trendy jak mała czarna, śmierdzi ściemą bardziej niż metamorfoza Dody z królowej kiczu w królową elegancji.

      Panna Monika pominęła jedną radę Kominka, o której ostatnio Kominek też zapomina: że siłą blogera jest wiarygodność i zgodność ze sobą.

      Usuń
    10. Najlepsze jest to ,że dziewczyna ma 23 lata... A ja byłam święcie przekonana, że ma ponad 30, nawet jak zobaczyłam jej pierwsze zdjęcia. Potem był wielki szok, bo gdzies upubliczniła swój wiek i ogromna dyskusja, że nie wygląda na te 23 i nie zachowuje się jak 23 latka. Naprawdę, dawałam jej minimum 30 w tych jej czarnych włosach, z miłoscią do teatru i Jandy a przede wszystkim postach, jaka to ona samodzielna, tu pracuje, tu coś tam. A tu masz. ZAPEWNE TO CZYTASZ ,MONIKO. JEŚLI JUŻ TAK POSZŁAŚ W ZMIANY, TO ZMIEŃ SIĘ Z DZIDZI PIERNIK W NORMALNĄ KOBIETĘ W TWOIM WIEKU.

      Usuń
    11. Na szczęście Monika jest na tyle rozgarniętą osobą, że nie będzie się przejmowała waszymi komentarzami i nadal będzie robić to co ONA uważa za słuszne.

      Odezwały się anonimowe ekspertki od tego, co wypada robić w danym wieku, a czego nie... Lepsza dwudziestoparoletnia dzidzia piernik niż dwudziestoparoletni mentalny gimbus. To drugie Monice na pewno nie grozi.

      Usuń
    12. na blogu bezgustu nie pisała, że sama nie ma gustu, tylko, że gust ma, a wyłapywała aparatem różne ciekawe egzemplarze odzieżowe i opisywała zabawne zdarzenia
      blog był super
      potem pokazała swoją twarz i styl
      nie mówię, że gustu nie ma, ale pokazywanie się w niewyprasowanych ciuchach szczytem gustu nie jest. Pozatym nuda nuda nuda - cmentarny styl ubioru, nudne notki, najbardziej "emocjonująca" była wałkowana kilka miesięcy zmiana koloru włosów
      Dziękuję, już nie zaglądam.

      Usuń
    13. Moniczka, nie broń się tutaj sama pod anonimowymi komentarzami:)

      Usuń
    14. ta jej niby wielka przemiana była taka krok po kroku, żeby jej wszyscy nie pozjadali :) ale niestety MONICZKO my pamiętamy twoje początki w sieci.....błąd zrobiłaś, że się tak ukazałaś ni z dupy....ni z.....ale no tak czego to się nie robi aby statystyki podbić.
      Swoją drogą przestań się już promować na fejsie bo się odechciewa ;/ co wejdę widzę twój blog jako sponsorowany...nie masz na co kasy wydawać?

      Usuń
    15. Anonimowy z 7 stycznia 9:39:

      Podpisywała się jako "bez gustu". Nie wczytywałam się specjalnie, ale jak ktoś się podpisuje "bez mózgu", to zakładanie, że tak naprawdę ma na myśli, że ma mózg, ale że mózgu nie mają inni, jest trochę naciągane :P

      Zwłaszcza jeśli nagle zmienia podpis z "bez mózgu" na "Stephen Albert Fukuyama" :P Bo do tego to już teoryjka nie pasuje...

      Usuń
  8. Dobre- te filmiki widziałam hhehe! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. skoro już piszecie o jakiejś aferze, to chociaż pokrótce ją przedstawcie. Co to jest "wielka afera Segritta vs Nikon"? Niech mi ktoś wyjaśni, please ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpisz w Google "segritta nikon wtf".

      Usuń
  10. a oto cytat z wpisu Fashionelki o jej torebkach
    "4. Jil Sander Plastic Bag – Żadna z moich torebek nie wywołała tylu kontrowersji. Reklamówka za 500zł? Paranoja. A ja właśnie lubię takie szaleństwa. Bynajmniej nie chodzę z nią na zakupy do warzywniaka (chociaż wyobrażam sobie jak bardzo feszyn byłyby w niej ziemniaki) służy mi jako torebka na co dzień w upalne dni. Kupiłam ją na net-a-porter"

    ziemniaki bylyby feszyn w niej....istne szalenstwo ehhh chyba nie wymaga to komentarza;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przynajmniej ma dystans

      Usuń
  11. Dobra notka ;) powiem szczerze, ze jak czytam co te wszystkie popjularne blogerki (i bloger) wyprawiają, to mi słabo.... kim oni myślą, że są?

    OdpowiedzUsuń
  12. świąteczne czy urodzinowe filmiki z blogerkami stały sie bardzo faszyn :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niemodne zgadnijcie kto pokazał majty na swoim blogu?? Pomijam fakt, że cała sesja jest naprawde żenująca, bez ambicji i klasy;/ http://madamejulietta.blogspot.com/search?updated-max=2013-01-02T04:44:00-08:00&max-results=7

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    2. Dajcie sobie spokój z takim słownictwem, bo sesja jest udana i delikatna. Tu pokazała jeszcze więcej i również jest to jak najbardziej estetyczne, fajne zdjęcie:


      http://bi.gazeta.pl/im/28/fc/c5/z12975144Q.jpg

      Usuń
    3. kolejny przykład, że na tej stronie są równi i równiejsi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      laska pisze o blogerce, że sesja typowo dziwkarska i o burdelu a niemodne nie reagują!!!! tak samo jak o innej blogerce blondynie diamentica czy coś w tym stylu nieraz pisano tutaj, że wygląda jak dziwka i aktorka porno a niemodne NIC!!!
      natomiast, gdy skomentuje się zdjęcia blogerek które urodą nie grzeszą to zaraz komantarz jest kasowany

      Usuń
    4. wg mnie to przykład jedynie na to że nie siedzimy na blogu 24h na dobę. Komentarz został usunięty. Polecam mniej wykrzykników bo to szkodzi na serduszko :)

      Usuń
    5. Zgadza się. Właściciel(e) strony odpowiadają za komentarze zamieszczone na niej, więc radziłabym nazbyt obraźliwe komentarze względem innych osób pousuwać. Generalnie pośmiać się można, ale niech nie zabraknie tutaj etyki. ;)

      Usuń
    6. cenzura na tym blogu podlega jakimś dziwnym zasadom

      Usuń
    7. Muszę przyznać, że dziwini mnie postawa niemodnych. Widzę tutaj brak konsekwencji. Z jednej strony kpią z szatniarek i wytykają im błędy (mniej i większe), ale reakcja na tą sesje nie jest typowa dla niemodnych. Czytam tego bloga od jakiegoś czasu i wiem, że nie modne są w stanie bezlitośnie obśmiać znacznie mniejsze wtopy. Moim zdaniem blogerka, ktora wrzuca taką sesje i pokazuje majtki, mając świadomośc tego jak wiele osób przegląda jej bloga, na dodatek młodych, i jest dla wielu wzorem (nie ukrywajmy, ze tak jest), nie jest najlepszym przykładem szafiarki z klasą. Uważam, że niemodne mają osobisty stosunek do Maff przez co brak opinii na jej temat na blogu. Za to ogromny minus.

      Usuń
    8. A ja uważam, że to Ty masz osobisty stosunek do Maff i dlatego ciągle wrzucasz jej zdjęcia z tej sesji już od dwóch notek na niemodnych. Nudzi Ci się? Ewidentnie coś do dziewczyny masz i to ewidentnie do jej wyglądu.

      Czy Ty poważnie piszesz o tych majtkach?? bo aż wierzyć się nie chce haha na ulicach, w telewizji czy czasopismach pełno reklam z roznegliżowanymi laskami a Ty masz wielki bulwers, bo blogerka pokazała kawałek majtek i śmiała być seksowna:D Olać ją! Nie wiem w jakim towarzystwie Ty się obracasz, że blogerka potrafi być dla młodych dziewczyn wzorem - mogę tylko współczuć tak pustych znajomych. Ja nie znam ani jednej osoby, dla której Maff jest wzorem. Wzorem dla takich głupich nastolatek może być hmm Doda czy Ewa Farna a nie blogerka z jej pożal się Boże "karierą".

      Usuń
    9. Anonimowy 6 stycznia 2013 16:33

      Myślę, że anonim z 13:41 pisząc o tym, że Maff jest dla kogoś wzorem, nie pisał o swoich znajomych ;)

      ty w tej sesji widzisz cokolwiek seksownego? bo ja bym była to w stanie zauważyć jedynie przy założeniu, ze jestem dwunastoletnim chłopcem, który kawałka gołego tyłka jeszcze na żywo nie widział;)

      ta sesja jest żałosna - panna próbująca robić seksowne miny, ale zamiast tego wychodzą jej grymasy dzięki którym wygląda... yyy... niekorzystnie;)
      wiem, że nie ocenia się inteligencji po wyglądzie, ale jak patrzę na taką sesję, to naprawdę trudno jest mi sobie wyobrazić, że modelka ma wysokie IQ. Są modelki, które potrafią seksownie pozować i nawet jak tkwią z wyzywających pozach, to wydają się inteligentne. Maff niestety nie ma takich zdolności i tyle.

      nie wiem, dlaczego tak się rzucasz? bo komuś nie podoba się wygląd twojej ulubionej blogerki? są gusta i guściki. ja np. nie rozumiem fenomenu deynn (czy jak jej tam).
      Maff jest moim zdaniem całkiem ładna (zazwyczaj wygląda sympatycznie), a to co potrafi zrobić ze swojej twarzy w PS zasługuje tylko na słowa pochwały ;)może za dużo tej obróbki, ale afekt finalny jest zazwyczaj naprawdę ładny... nieprawdziwy, ale ładny. jednak nie dotyczy to tej sesji. te zdjęcia są jak dla mnie kuriozalne i prawda jest taka, że gdyby to Jessica albo Charlize strzeliły sobie taką sesyjkę, to by były obsmarowane w tym poście w pierwszej kolejności. Ale gwiazdeczka Maff znajduje się wśród blogerek polecanych prze niemodne (chyba nawet przez 2 Niemodne została wymieniona w tym zestawieniu), więc raczej w notkach będących podsumowaniem wpadek danego miesiąca nie zobaczymy zbyt często wyczynów Maff... a szkoda, bo czasami na to zasługuje;)

      na wszelki wypadek wyjaśnię, że blog Maff jest moim zdaniem ładny pod względem wizualnym, podoba mi się jej styl, ale jednocześnie nie uważam, że nie mamy tutaj prawa napisać na jej temat niczego złego.

      no i zwróć uwagę na to, że Maff ma na FB chyba więcej fanów niż Doda, więc uwierz mi, że wśród lasek lajkujących jej zdjęcia są takie, które uważają ją za 8. cud świata i pewnie chciałyby prowadzić życie takie jak ona - częste podróże, imprezowanie i cykanie sobie fotek (sorry za uproszczenie, wiem, ze życie Maff tak nie wygląda, ale pewnie niektórzy postrzegają pracę najpopularniejszej polskiej blogerki właśnie w taki sposób).
      nie pisz więc bzdur, że jakieś głupie nastolatki chcą się wzorować na "gwieździe" Dodzie, ale na Maff to już nie.

      Usuń
    10. rozumiem, że wg Ciebie ilość fanów i 'lajków' na facebooku jest wyznacznikiem popularności w naszym kraju??! LOL nie mam pytań w takim razie. I chyba nie mamy o czym rozmawiać, ja o chlebie a Ty o niebie, ja o realnych nastolatkach a Ty o wirtualnym zachwycie.
      Zresztą co się dziwić widocznie internet i blogi przesłaniają coniektórym świat. Jakie to smutne.
      i wyobraź sobie, że nie znam ani jednej nastolatki, której wzorem była by blogerka, an szczęście. Doda czy Ewa Farna to był tylko przykład, bo wiem, że wiele nastolatek miały je za idolki nad czym ubolewam.

      Usuń
    11. Jak się nauczysz czytać ze zrozumieniem, to wtedy sobie porozmawiamy. na razie się na to nie zanosi, ale tak na wszelki wypadek wyłożę ci kawę na ławę, żebyś nie musiała się zastanawiać, co miałam na myśli sugerując, że umiejętność czytania ze zrozumieniem u ciebie szwankuje.

      "rozumiem, że wg Ciebie ilość fanów i 'lajków' na facebooku jest wyznacznikiem popularności w naszym kraju??!"

      czy ja gdziekolwiek napisałam, ze ilość fanów na fb to JEDYNY miernik popularności? NIE. To jest jeden z WAŻNYCH wyznaczników popularności w dzisiejszym świecie, ale nie jedyny (podałam to tylko jako przykład tego, że Maff jest od jakiegoś czasu blogerką-celebrytką, a nie zwyczajną blogerką).
      chcesz, czy nie, w dzisiejszych czasach nastolatki spędzają czasami więcej czasu na fb niż na spotkaniach ze znajomymi i rodziną w realu, więc mi tu nie pisz, ze nie mam pojęcia o "realnych nastolatkach" i prawdziwym życiu, bo jeżeli twoim zdaniem liczba fanów na FB o niczym nie świadczy, to znaczy że nie masz pojęcia nie tylko o marketingu w sieci, ale generalnie niewiele wiesz o "życiu". Tego, że fb jest jednym z ważnych elementów życia społecznego młodych ludzi nie zmienisz. dla wielu z nich nie ma różnicy pomiędzy czatem na fb a realną rozmową w szkole czy po lekcjach. smutne, ale PRAWDZIWE.


      "i wyobraź sobie, że nie znam ani jednej nastolatki, której wzorem była by blogerka, an szczęście"

      To, że ty nie znasz żadnej nastolatki, dla której blogerka byłaby wzorem, to nie znaczy, że takowych nastolatek nie ma. rozumiem, że nie mam przyjemności rozmawiania z osobą, która miałaby chociaż mgliste pojęcia o statystyce?
      Ja ci mogę podać przykład nastolatek/młodych kobiet, które wręcz obsesyjnie śledzą losy wielu blogerek i próbują brać z nich przykład.
      Nie będę tu obsmarowywać pewnej młodej damy - Karoliny T. (blogerka, której komentarze można znaleźć na WIELU popularnych blogach), ale po przeczytaniu tego, co ta dziewczyna napisała pod jednym z postów Jemerced, jestem w stanie powiedzieć, że... wybrała sobie nieodpowiednie wzorce do naśladowania ;)

      Jeżeli nadal uważasz, że to ja się mylę, a ty jesteś wybitnym znawcą od "prawdziwego życia", to mogę ci tylko pogratulować tego, że w XXI w., który jest wiekiem internetu, traktujesz to co się dzieje na portalach społecznościowych, jako coś co nie ma żadnego wpływu na rzeczywistość pozawirtualną.

      "Doda czy Ewa Farna to był tylko przykład, bo wiem, że wiele nastolatek miały je za idolki nad czym ubolewam"

      Ja również nad tym ubolewam. Tak jak ubolewam nad tym, że bardziej medialna niż Raspberry & red jest Jemerced i to ta druga jest dla wielu nastolatek przykładem "kobiety sukcesu".

      I tak na zakończenie: wygoogluj sobie, kim jest ceWEBryta i czym są social media. Założę się, że otworzysz oczy ze zdziwienia, jak już się dowiesz trochę na temat tego, jak można manipulować ludźmi przy pomocy popularnego fanpage'a.

      Usuń
    12. Boże dziewczyno to Ty masz problem ze sobą!!! wyluzuj trochę a wydzie Ci to na dobre, nie ucz mnie czytania ze zrozumieniem, bo równie dobrze ja mogę Ci polecić życie w REALNYM świecie a nie śledzenie blogów i fanpagów na fb Jesteś wręcz doskonałym przykładem tego co starasz się usilnie mi wytłumaczyć a mianowicie ogłupienia w sieci. Współczuję po raz drugi.

      "chcesz, czy nie, w dzisiejszych czasach nastolatki spędzają czasami więcej czasu na fb niż na spotkaniach ze znajomymi i rodziną w realu, więc mi tu nie pisz, ze nie mam pojęcia o "realnych nastolatkach" i prawdziwym życiu, bo jeżeli twoim zdaniem liczba fanów na FB o niczym nie świadczy, to znaczy że nie masz pojęcia nie tylko o marketingu w sieci, ale generalnie niewiele wiesz o "życiu". Tego, że fb jest jednym z ważnych elementów życia społecznego młodych ludzi nie zmienisz. dla wielu z nich nie ma różnicy pomiędzy czatem na fb a realną rozmową w szkole czy po lekcjach. smutne, ale PRAWDZIWE."

      Może nastolatki, które TY ZNASZ. I znowu po raz kolejny współczuję znajomości.
      Z tym, że niewiele wiem o życiu mnie rozwaliłaś hahaha no cóż wolę nie wiedzieć wiele o tym TWOIM życiu - życiu w internetowej rzeczywistości, wybacz ale wcale nie chcę wiedzieć, na szczęście jeszcze są normalni ludzie na świecie, dla których ilość lajków na fb nie jest wyznacznikiem popularności jak dla Ciebie i Tobie podobnym ;-) ale rozumiem, że niewiele wiemy o życiu wg Ciebie, bo nie spędzamy pół dnia na śledzeniu fb i blogów, gratulacje myślenia:) teraz to już się w ogóle nie dziwię niektórym wpisom tutaj i tego zbiorowego podniecenia na wieść o jakimś newsie z życia blogerek.

      "Ja ci mogę podać przykład nastolatek/młodych kobiet, które wręcz obsesyjnie śledzą losy wielu blogerek i próbują brać z nich przykład. "
      A Ty skąd o nich wiesz? widocznie sama je śledzisz, że wiesz że mają obsesję, tym samym niczym się od nich nie różnisz. One śledzą blogerki a Ty je. Współczuję po raz kolejny, fajne hobby śledzenie lasek które śledzą inne laski:O

      "Jeżeli nadal uważasz, że to ja się mylę, a ty jesteś wybitnym znawcą od "prawdziwego życia", to mogę ci tylko pogratulować tego, że w XXI w., który jest wiekiem internetu, traktujesz to co się dzieje na portalach społecznościowych, jako coś co nie ma żadnego wpływu na rzeczywistość pozawirtualną. "
      Nie jestem wybitnym znawcą, to chyba Ty się na takiego kreujesz i tak, dalej sądzę, że dla normalnego człowieka to co się dzieje na portalach społecznościowych jest tylko DODATKIEM do życia nie zaś całym życiem jak dla niektórych np Ciebie;-)

      Usuń
    13. Nie wrzucam tutaj innych zdjęć z Maff, napisałam tylko jeden komentarz odnosnie tej sesji (pierwszy). Generalnie przepychanki słowne nie mają sensu. Osobiście uważam, że sesja "obnażyła" Maff. Do tej pory miałam o niej dobre zdanie. Ale ta sesja wygląda tak jakby się upiła a napalony chłopak zrobił jej zdjęcia. Spoko, może sobie takie zrobić ale po co wrzucać je na bloga, którego ogladają nastolatki? Szafiarki są teraz bardzo na topie i nie jest przesadą stwierdzenie, że dla wielu młodych dziewczyn są wzorem do naśladowania. Chciabym żeby te "wzory" były bardziej tego świadome i rozsądniej zarządzały swoim wizerunkiem. Tyle. Nie wiem dlaczego niemodne nie podejmują głosu. Uwzględnienie Maff w swoim rankingu wartościowych blogów pokazuje, że uważają ją za wartościową blogerkę i krytykowanie jej kilka wpisów później podpokuje nie tyle wizerunek Maff co ich.

      Usuń
    14. Anonimowy 6 stycznia 2013 20:20

      Mogłabyś mi napisać, jak przebiegała twoja edukacja? Nie spotkałam się jeszcze z tak wybitnym przedstawicielem gatunku „nie znam się, to się wypowiem” i chciałabym wiedzieć, jaka szkoła miała swój udział w powstaniu tego fenomenu.

      Liczba twoich wniosków na mój temat, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, jest zatrważająca, więc wydaje mi się, że odpowiadanie na kolejne twoje zarzuty nie ma żadnego sensu – ja stracę trochę czasu, a ty i tak nic nie zrozumiesz z tego, co do ciebie piszę.

      Ja jestem bardzo wyrozumiała dla ludzi, którzy nie potrafią rozmawiać używając sensownych argumentów, ale moja wyrozumiałość ma pewne granice.
      Jak odrobisz swoje zadanie domowe;) czyli poczytasz trochę na temat social mediów, to może wtedy powrót do tej rozmowy uznam za sensowny.
      Na razie mam wrażenie, że rozmawiam z osobą, która nie przeczytała w życiu żadnego tygodnika polityczno-społecznego, a jej wiedza o świecie zamyka się w ramach tego, co zaobserwowała w najbliższym otoczeniu i przeczytała na Niemodnych.

      Niemniej dziękuję za zapewnienie mi niezłej rozrywki. Każde kolejne zdanie twojego ostatniego komentarza powoduje, że uśmiecham się coraz szerzej, bo nie wiedziałam do tej pory, że można być aż takim dyletantem.
      Jeżeli nie wiesz, jakie problemy społeczne wiążą się z korzystaniem z portali społecznościowych, jakie zagrożenia (i szanse) niesie ze sobą upowszechnienie dostępu do Internetu i na domiar złego absolutnie nie rozumiesz, jakie są mechanizmy powstawania internetowych celebrytów (którzy w pewnych kręgach pełnią rolę liderów opinii) i jaki jest ich wpływ na ludzi będących w zasięgu ich oddziaływania, to NAPRAWDĘ NIE MAMY O CZYM ROZMAWIAĆ.

      W moich pierwszych dwóch komentarzach skierowanych do Ciebie próbowałam się dostosować do twojego poziomu i wyjaśnić ci, na czym polega twój błąd. Mimo moich dobrych chęci nie udało mi się, więc po raz kolejny nie będę się męczyć, bo wytłumaczenie ci czegokolwiek to syzyfowa praca.

      Pozdrawiam i szerszych horyzontów niż własne podwórko i Niemodne życzę. Może kiedyś uda ci się wykształtować umiejętność myślenia abstrakcyjnego... powodzenia, bo przed tobą długa droga.

      Usuń
    15. Anonimowy 6 stycznia 2013 20:20 vs. jego adwersarz 0:1

      Usuń
    16. :/ brak słów na Twoje wypociny. Aż tak bardzo dotknęły Cię moje słowa? Nie denerwuj się dziewczynko, złość piękności szkodzi a niektórzy nie mają czym szastać:D

      "Mogłabyś mi napisać, jak przebiegała twoja edukacja? Nie spotkałam się jeszcze z tak wybitnym przedstawicielem gatunku „nie znam się, to się wypowiem” i chciałabym wiedzieć, jaka szkoła miała swój udział w powstaniu tego fenomenu."
      skończyły się argumenty to trzeba wjechać na edukację:]
      a co Cię to ochodzi? zajmij się sobą i swoim życiem a nie, nie dość
      że śledzisz blogerki, ich fanki co jest Twom hobby jak sama się wkopałaś to jeszcze chcesz wiedzieć wszytsko o życiu anonimowych komentujących? Uspokój się dziewczyno, bo to jest niezdrowe.

      "Liczba twoich wniosków na mój temat, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, jest zatrważająca, więc wydaje mi się, że odpowiadanie na kolejne twoje zarzuty nie ma żadnego sensu – ja stracę trochę czasu, a ty i tak nic nie zrozumiesz z tego, co do ciebie piszę"
      To po co piszesz? Chyba jednak nie możesz się powstrzymać przed komentarzem, bo będziesz chora i czerwona ze złości:D Jakie to smutne... chlip chlip

      Zatrważające jest to, że ciągle mi odpisujesz, silisz się na wyszukane riposty, próbujesz ośmieszyć moją osobę nie odpowiadając na żadne zarzuty a ja ciągle mam z Ciebie bekę:D Poza tym jaki Ty czas tracisz jak i tak całe swoje życie spędzasz przed kompem na blogach lub/i facebookowych fanpegach, które namiętnie obserewujesz do czego się przyznałaś:D
      Powinnaś mi być wręcz wdzięczna, że dostarczam Ci rozrywki i ktoś w ogóle chce z Tobą rozmawiać:) I dziękuję za oficjalne podziękowanie:)


      PS oczywiście, że wiem jakie ze sobą zagrożenia niosą portale społecznościowe:) Przecież Ty jesteś tego doskonałym przykładem, chociaż zapierasz się nogami i rękami:) Jesteś doskonałym przykładem na ogłupienie w siecie i wiarę, że to życie realne:) W dodatku próbujesz mi wmówić, o ironio! że nic nie wiem o prawdziwym życiu:)

      NAPISZĘ Ci jeszcze raz to może dotrze:

      DLA NORMALNEGO CZŁOWIEKA FACEBOOK/BLOGI TO TYLKO DODATEK TO ŻYCIA, A NIE CAŁE ŻYCIE!!!
      jak np dla Ciebie, czego Ci po raz kolejny serdecznie współczuję:)

      Usuń
  14. Generalnie nie przeglądam blogów modowych,to co wyczytam u Was w zupełności mi wystarczy.Dzisiaj z ciekawości zajrzałam do fashionelki i utwierdziłam się w przekonaniu,że jej blog to jedna wielka reklama!!!A poziom postów żenujący,już chyba wolę lady Kamillę,bo przynajmniej jest zabawna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martynko ty dopiero jestes zabawna:):) blog o myciu okien achahhahahahaha sory ale od kamili jeszcze musialabys sie sporo nauczyc, poki co inteligencja nie blyslas.

      Usuń
    2. dokładnie haha
      Martyna żal mi Ciebie. Z Twojego posta bije taka wyższość!! a w czym Ty moja droga czujesz się lepsza od Kamili? W czym Twój blog jest lepszy od jej bloga?

      Usuń
    3. A w którym miejscu Martyna obraziła Kamilę? Na ki ch...członek męski, na nią naskakujecie? Kamila, ogarnij swoje psychofanki tudzież zanjome tudzież siebie, bo to naprawdę nudne już się robi. Jest taka gruba osób, a może jedna osoba, która naskakuje na każdą wypowiedź związaną z Kamilą - nieważne czy jest ona pozytywna czy negatywna.

      Usuń
    4. Jeden anonim pisze o inteligencji na podstawie wpisów na zwykłym, a nie modowym, szafiarskim, nie lajfstajlowym nawet, ale zwykłym blogu prowadzonym przede wszystkim dla siebie samej, a nie dla darmówek. I kto tu nie błysnął?
      Drugi czepia się Martyny, bo zwęszył w jej wpisie wyższość, jakby tej wyższości nie było w żadnym poście niemodnych ani w żadnym komentarzu, a problem Martyny polega wyłącznie na tym, że się zalogowała z linkiem do swojego bloga. Na dodatek anonim ów tę samą wyższość zawarł w swoich kilkuzdaniowych wypocinach.

      Tutaj naprawdę strach się logować, bo siedzą takie hieny i polują, czego by się przyczepić, mimo że blogi niektórych z komentujących modowe ani lajfstajlowe nie są, nie mamy potrzeby pisać o trendach, nie robimy konkursików, nie mamy odjechanych sesji foto, piszemy o normalnym nudnym życiu, a nie o bywaniu na imprezach za pieniądze, nikt nam nie płaci za jak największą ilość czytelników, piszemy głównie dla siebie, nie lansujemy się na gwiazdy, nie stajemy się wzorcami dla nastolatek, więc czego tam szukacie?
      Idźcie na blogi Kamili i Fashionelki, tam gdzie można się skupić na samych obrazkach, nie trzeba się nawet wysilać nad czytaniem tekstu.
      Bet

      Usuń
    5. "Jeden anonim pisze o inteligencji na podstawie wpisów na zwykłym, a nie modowym, szafiarskim, nie lajfstajlowym nawet, ale zwykłym blogu prowadzonym przede wszystkim dla siebie samej, a nie dla darmówek. I kto tu nie błysnął?"

      no raczej nie Ty błysnęłaś! zwykły blog "dla siebie samej" haha no nie mogę, anonimie dla siebie samej to pisze się pamiętnik i trzyma schowany przed światem a nie blog OGÓLNIEDOSTĘPNY! poza tym wbrew pozorom niczym się nie różnią a gratisy czy ich brak to żaden wyznacznik tego czy dany blog jest dobry.

      a Ty jak taka odważna to dlaczego nie zalogujesz się pod swoim blogiem???
      ładnie to tak obgadywać Kamilę i Fashionelkę a o sobie same superlatywy, że niby Twój blog jest taaaaki normalny, to co szkodzi Ci się ujawnić? czyżby strach przed kompromitacją?! no i co z tego, że nie lansujecie się na gwiazdy a może po prostu macie świadomość tego, że gwiazdami nigdy dla nikogo nie będziecie, bo na gwiazdę to trzeba mieć wygląd i pieniądze i znajomości i kontakty:)

      poza tym mam wrażenie, że to Ty Martynka:) po raz kolejny czuć wyższość Twojego doskonałego pod każdym względem bloga nad blogiem Kamili czy Fashionelki. Mnie akurat nie isteresują te blogi, ale jestem ciekawa dlaczego uważasz się za lepszą od nich?

      Usuń
    6. nie jestem psychofanka, ani znajoma ani nawet rozczaruje cie sama kamila.Nie ogarniam jady na ta laske poprostu, jest jaka jet przynajmniej nie udaje kogos innego.Nie robi z siebie gwiazdy smiejac sie z innych ze sa zabawne.. a coz w niej zabawnego? ze nie jest z duzego miasta? ze zaciaga bo jest z podkarpacia? ze nosi okulary? ze nie jest slitasna jak charize? czy ze cos tam nieudolnie ppawi w PS ?? no oswiec mnie martyno?? skoro zaczelas skncz, co cie tak bawi moze i ja to dostrzege??

      Usuń
    7. po pierwsze to zluzuj poślady dziewczyno, bo serio chyba nie ogarniasz, ale nie jazdy na kamilę, tylko rzeczywistości generalnie. druga sprawa jest taka, że jak ktoś upublicznia swój wizerunek w sieci, to ma się liczyć z tym, że zawsze znajdzie się ktoś, kto go wyśmieje, ot co. po trzecie - nieważne czy to jest kamila, fashiocośtam, czarliza czy marysia z mszczonowa - jeśli robi coś źle, to robi coś źle, po prostu. dlaczego widzisz w tej chwili tylko najazd na kamilę, co? poza tym, chyba nie do końca potrafisz czytać, bo martyna nie napisała, że kamila jest taka a siaka i w ogóle weź idź stąd, tylko, że jest ZABAWNA. ale nie napisała już w jakim kontekście jest zabawna. znasz w ogóle wszystkie znaczenia przymiotnika 'zabawny'? burzysz się, że ktoś po kimś jedzie, a sama jedziesz równiuteńko po tej lasce od bloga. no sorry, ale albo w jedną mańkę albo w drugą. oprócz sprawdzenia w słowniku definicji słowa 'zabawna', polecam również zastanowić się nad tym jak piszesz - a piszesz tak, że aż oczy bolą.

      Usuń
    8. o odezwała się pani niespełniona polonistka, której jak brak argumentów to zaczyna o poprawności pisania, więc sama zluzuj poślady.
      Dlatego widzimy Kamile, bo ten najazd jest już na nią nudny, klepiecie od miesięcy tylko kamila, kamila, kamila a nie zauważyłyście, że ona taka jest? ma taki styl i koniec, no ale wy panny idealne uważacie, że to " rzeczywistość generalnie" .

      Usuń
    9. pani zakichana polonistko dlatego wlasnie oczekuje od martynki od mycia okien wskazania mi owej zabawnosci:):)jak cie bola oczy zakrop je albo idz do okulisty to bardzo niedobrze kiedy oczka bola:):) chcoiaz ja na twoim miejscu poszlabympo jakies ziloka na uspokenie bejbe :):)

      Usuń
    10. Anonimowy 10:31 - przyłączam się do apelu o przemyślenie swojego stylu. Piszesz jak dziecko z podstawówki. I to takie, które dysleksję ma nie tylko na papierku.

      Koczilla

      Usuń
    11. Dlaczego każdy zwracający uwagę na ortograficzne/gramatyczne/stylistyczne babole w komentarzach jest "niespełnioną polonistką"? Jak rozumiem wielce oświeceni ścisłowcy mają w dupie poprawność ojczystego języka? Kończyłam ścisły kierunek, a mimo to jest mi przykro, kiedy mieszkający w naszym kraju obcokrajowcy zaczynają lepiej mówić po polsku niż Polacy.

      Usuń
    12. Bo ścisłowcy ogarniają i ortografię, i matematykę, i fizykę, i chemię, a wybitni humaniści nawet zasad ortograficznych pojąć nie mogą, jak i wszelkich innych treści :D

      Usuń
    13. Anonimowy8 stycznia 2013 14:39

      I co? Znowu zaczyna się wojenka humaniści - ścisłowcy?

      Ostatnio komentarze na tym blogu są beznadziejnie nudne i przewidywalne.

      Będziecie się teraz bawić w "kto jest mądrzejszy?", mentalne gimbusy?


      Ludzie nie dzielą się na humanistów i ścisłowców.
      Już pomijam fakt, że używając słowa "humanista" większość z was ma na myśli osobę, która nie radzi sobie z przedmiotami ścisłymi, a to ma akurat bardzo niewiele wspólnego z prawdziwą definicją tego słowa.

      Za humanistkę uważa się m.in. Jessica Mercedes, która nie ma zielonego pojęcia o matematyce, a na podstawie lektury jej postów można śmiało powiedzieć, że dziewczę to humanistką NIE jest.

      Nie znam humanisty, który "nie ogarnia zasad ortograficznych, jak i wszelkich innych treści". Jeżeli ktoś nie ogarnia "wszelkich innych treści, to znaczy, że jest bałwanem, a nie humanistą.

      Usuń
    14. *Za humanistkę uważa się m.in. Jessica Mercedes, która nie ma zielonego pojęcia o matematyce.
      Na podstawie lektury jej postów można jednak śmiało powiedzieć, że dziewczę to humanistką NIE jest.

      Tak na wszelki wypadek poprawiam ten błąd... żeby mnie jakiś "humanista" albo inny wybitny umysł (pełno tutaj takich;)) nie ścigał.

      Usuń
    15. Tu nie ma żadnej wojenki na linii humaniści-ścisłowcy, tylko, że pod każdym postem najbardziej udzielają się właśnie poloniści,którzy jedyne co umieją napisać, to wytknąć komuś brak przecinka albo niepoprawną składnię zdania.

      Teksty w stylu 'naucz się czytać ze zrozumieniem' albo 'naucz się najpierw pisać' są nudne jak flaki z olejem i tyle!

      Usuń
    16. anonimku z 22:06 - jeśli nadal nie rozumiesz, co do ciebie mówię (piszę) to trudno. widocznie należysz do grona ludzi, którym generalnie ciężko jest pojąć cokolwiek.

      a tak poza tym, to nie chodziło mi o super-hiper-poprawne pisanie, tylko o takie, które można ZROZUMIEĆ. z wykształcenia jestem ani humanistką ani ścisłowcem. i? jakie to ma znaczenie przy pisaniu komentarza na blogu?


      powtarzam tu już chyba po raz setny na tym blogu: nie ogarniam lasek, które burzą się, że ktoś na kogoś 'najeżdża', a robią dokładnie to samo. NO SORRY.

      Usuń
    17. * nie jestem - przeoczyłam.

      Usuń
  15. Się szykuje ślub roku w polskiej blogosferze, a Wy nic? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nawet szykują! dejsi, reklamelka, ciekawe czy szarliza zdecydowała się rowniez na ten rok ;)

      Usuń
  16. jaki slub??? tzn czyj???

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach, Charlize się zaręczyła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kogo to obchodzi? jej życie prywatne... poza tym ślub może mieć nawet za 5 lat.

      Usuń
  18. Bardzo lubię Wasz humor. Naprawdę powinniście rozważyć wstawienie reklam w sidebarze, bo w przeciwieństwie do niektórych blogów zasługujecie, żeby na tym zarabiać. W końcu Wasze notki to po prostu felietony, które wielu z nas po prostu poprawiają humor :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy kilkunastu osobach nie ma to najmniejszego sensu, bo nie uzbierałybyśmy nawet na waciki ;) w najbliższym czasie będziemy zbierały kasę, ale bynajmniej nie na siebie - i będzie to jedyna szansa na zdobycie naszych przypinek-kółeczek :)

      Usuń
  19. Byłam dzisiaj na blogu Charlize Mystery i jej najnowszego panterkowego stroju niestety nic nie broni, jest bardzo kiczowato i tandetnie, a ostatnim gwoxdziem do trumny jest złoty łańcuch, którego nie powstydziłby się żaden osiedlowy dres. Ale i tak w komentach piszą jej wszyscy, że super, świetnie, mistrzowsko i tak dalej. Albo ostatnio to ja tracę dobry gust, albo wszyscy dookoła powariowali. Chociaż wątpię, aby takie 'cudownie jesteś ubrana' Marcelki Fashion spamującej gdzie się tylko da miało jakąś wartość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja nie mogę zrozumieć jak można kupić coś, co się tak fatalnie układa jak spodnie z tej stylizacji. Lubię czasem obejrzeć jej bloga, bo niektóre stylizacje ma fajne, ale już któryś raz z kolei widzę, że dziewczyna nie potrafi dobrać ciuchów do figury, albo kupuje jakieś okropnie układające się szmatki

      Usuń
    2. Zgadzam się, że spodnie zupełnie nietrafione. Nie dość, że są to najwyraźniej rurki z podwyższoną talią, to jeszcze są one mocno podciągnięte przez co nogawki stały się za krótkie, a zbyt mocne ściśnięcie ich paskiem powoduje, że źle leżą. Ale pomijając już spodnie, to cała stylizacja moim zdaniem jest w wybitnie złym guście i kojarzy mi się z odpustowo-stadionowo-bazarowym lookiem.

      Usuń
    3. i niestety bardzo dużo stylizacji psuje tandetną biżuterią :|

      Usuń
    4. Że stylizacja tandetna i bazarkowa, to się nie zgodzę (widocznie inne znam bazarki:)), ale ze spodniami rzeczywiście jest coś nie tak.

      Usuń
    5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    6. Anonimowy 6 stycznia 2013 17:07

      Twój komentarz jest bezdennie głupi. Nie będę ci tłumaczyć, dlaczego bo i tak pewnie tego nie zrozumiesz.

      Dużo głupich rzeczy czytałam w komentarzach na tym blogu, ale to co ty napisałaś, przebija całą resztę.

      Co do stylizacji Charlize, to zgadzam się z Anonimowym z 15:01. Mnie się ten zestaw podoba i nie uważam, że połączenie zwierzęcego wzoru z czernią, fajnymi okularami i złotym łańcuszkiem jest "bazarowe". Moim zdaniem jest naprawdę dobrze. Spodnie trochę psują efekt, ale i tak jest w porządku. Karolina tak naprawdę bardzo rzadko ma wyjątkowo nietrafione stylizacje. Uważam, że jej blog pod względem modowym jest niezły. Jest manekinem z zary, ale całkiem dobrze ubranym manekinem;) Niektóre szatniarki nawet tego nie potrafią.

      Usuń
    7. sorry za przecinki w niewłaściwych miejscach ;)

      Usuń
    8. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    9. tu bym polemizowała, bo znam osoby, które mimo kasy i dostępu do różnych ciuchów robią sobie krzywdę zamiast dobrze wyglądać...

      chociażby taka fashionelka, która nie raz optycznie skracała sobie całą sylwetkę nie potrafiąc dobrać odpowiednich ciuchów do figury

      Usuń
    10. Anonimowy 6 stycznia 2013 19:32
      Niektórym nawet torebka za kilka tysięcy nie pomoże w "skleceniu poprawnej stylizacji";)
      Tu nie chodzi o to, kto jakie ma możliwości finansowe (czy o to, gdzie pracuje narzeczony ;)), ale o to, czy ktoś potrafi się ubrać, czy nie. Karolina w odróżnieniu od swojej koleżanki z branży to potrafi i trzeba to powiedzieć jasno i wyraźnie.
      Charlize się rozwija w tempie błyskawicy, ta druga blogerka... wręcz przeciwnie;)

      Usuń
    11. Anonimowy 6 stycznia 2013 19:48
      Ale się zgrałyśmy ;)

      Usuń
  20. W kwestii Maff a zdjęcia spoza jej bloga: http://2.bp.blogspot.com/-ECG8s5rVqe4/T8uF5GCYP1I/AAAAAAAADSc/oEKJsee8JGE/s1600/P1050132.JPG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz wiecej?

      Usuń
    2. dziewczyna młoda i ładna to się bawi zamiast zamulać w domu i bardzo dobrze~!

      Usuń
    3. abstrahując od tematu głównego - co ma uroda do zabawy? :)

      Usuń
    4. to, że na ładne osoby się przyjemniej patrzy!

      Usuń
  21. http://2.bp.blogspot.com/-yJEEw4dTH3Q/T6LYL8eTWRI/AAAAAAAADKc/ODOJT7pBAh8/s400/P1040172.JPG

    http://2.bp.blogspot.com/-iMc8-Aj38tQ/T6LYCZwybnI/AAAAAAAADKM/2lRHKbURBGc/s1600/P1040153.JPG

    http://2.bp.blogspot.com/-kxd9zP5qFTg/T1N4O-Dj3kI/AAAAAAAAC6k/NBgd5CTEijo/s400/P1020949.JPG


    wszystkie pochodzą z ogólnie dostepnego bloga, nie z żadnych fb prywatnych, wiec nie musicie usuwać, nadgorliwe n iemodne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co chcesz wykazać wklejając tutaj te zdjęcia? Jaką masz tezę?

      Usuń
    2. żadnej, to tylko sweet focie bez photoshopa

      Usuń
    3. to ja odpowiem, o z tego co widać dla anonima to zbyt skomplikowane.

      anonimowa z 10:53 wklejając te zdjęcia wykazała tylko jak bardzo jest zazdrosna i żal jej dupsko ściska oglądając zdjęcia maff. szuka jej zdjęć po całej blogosferze i potem wkleja na niemodne z adnotacją, żeby nie usuwać, czy to jest normalne zachowanie?

      Usuń
    4. Ja powiem więcej tu nie chodzi o zazdrość, ale o prawdę. Sama jeszcze niedawno wierzyłam że większość zdjęć z blogów jest odpowiednikiem rzeczywistości.
      Fajny choć może trochę wredny byłby post pokazujący jak te wszystkie super blogerki wyglądają na serio. Oczywiście nie chodzi mi o wyłapanie 1/1000 zdjęcia, na którym akurat dana osoba wygląda jak zombie ;)

      Usuń
    5. no właśnie tutaj chodzi o prawdę, której na żadnym blogu modowym nie zobaczysz, bo albo komentarz zniknie albo zostanie zalany masą komentarzy jak to zazdrościsz, nie masz swojego życia i sprzed kompa nie wychodzisz. No i jesteś hejterem.

      Usuń
    6. Bo prawdą jest, że Maff wygląda NIEZIEMSKO - dzięki fotoszopowi i leginsom GALAXY ;)

      Usuń
    7. niektórym nawet fotoszop i leginsy Galaxy nie pomogą;)

      Usuń
  22. A Maff pisała, że ta fotka z premiery była z zaskoczenia, tłumaczyła się z wyglądu. A po prostu bez jej photoshopa już tak pięknie nie jest.
    http://lov3.pl/TOP-HATE-38-jaka-ty-tlusta-widac-jak-nie-uzyja-photoshopa-to-g2591/foto_50161

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i znowu ten kretynski portalik, nie wiem po co oni tam przepisują te wszystkie bluzgi i chamskie docinki, niby to dla nich taki hejt, ale powtarzają i puszczają go w obieg dalej. Poza tym to żadna nowość, że szatniarki przerabiają się w fotoszopie na ile tylko program pozwala a w realu wyglądają zupełnie inaczej, ale to jeszcze nie powód żeby kogoś zmieszać z błotem.

      Usuń
    2. co wy gadacie? ładnie wyglada, taka normalna dziewczyna

      Usuń
    3. Nic nie mam do Maf, ale rasowej urody to ona nie ma. Ot taka przaśna dziewczyna z PGR-U.

      Usuń
    4. nie mówię że ma rasową urodę, ale jest po prostu ładna ;) drugie zdanie mogłeś sobie anonimie darować;)

      Usuń
    5. Ładna jest, ma może cukierkową urodę, ale nie zgodzę się, że przaśną. Przaśna to jest moim zdaniem uroda Kasi Bujakiewicz. A rasowa uroda to jaka np.? Maff ma fajny typ urody, przypomina mi jakąś aktorkę, tylko nie mogę skojarzyć. Tylko, że przesadziła nieco tym tekstem o "sesji pod ścianką". Taka "ścianka" stoi w każdym multipleksie i każdy może sobie taką zrobić :)
      Bet.

      Usuń
    6. Ale właśnie to jest smutne... oczywiście są ładne dziewczyny, ale najczęściej blogerki należą do tych "zrobionych" a nie ładnych. I karmią swoje ego tymi wszystkimi komentarzami w stylu "jaka ty śliczna" dlatego tak przesadzają z upiększaniem się, że nie przypominają siebie z reala.
      A po pewnym czasie zatracają poczucie rzeczywistości.
      Znam chodzący przykład, koleżanka której napisałam że jej nie poznałam na zdjęciu obraziła się. No cóż trudno ;p

      Usuń
    7. NO pewnie, że całkiem ładna na tych fotach, jak przeciętna dziewczyna. ALE porwónajcie te fotki z tymi z blogoshopa MAff :P

      Usuń
    8. przypomina aktorkę Juliette Lewis (nie akurat na tym zdjęciu), ale piszę do osoby z 6 stycznia godz. 14:56

      Usuń
  23. czytam Niemodne i bawię się wybornie. lubię cięty język. dziś komentuję po raz pierwszy. nie mam nic wspólnego z "feszyn", jestem niemodna do szpiku kości. komentarz z premedytacją umieszczam jako anonim. kierując się pokrętną logiką pani o motoryzacyjnym nicku,wnioskuję że będę mogła w przyszłości z czystym sumieniem nazwać ją kretynką tylko dlatego, że inna szafiarka popisała się głupotą na swoim blogu. no bo skoro generalizujemy... łups! trudne słowo. jeszcze raz. skoro wrzucamy wszystkich do jednego wora, to chyba mi wolno? :p pani JM już się raczej głupotą wykazała. więc co? czy teraz mogę lecieć na inne modowe blogi i obrzucać błotem ich właścicielki? ;)
    TakaSeAnonimowaDebilka

    OdpowiedzUsuń
  24. Czytam niemodne od niedawna, jestem w szoku jaka tu burza w komentarzach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty chyba nie widziałaś burzy w komentarzach na niemodnych ;)

      Usuń
    2. Pewnie jeszcze nie. Świeżynka ze mnie. ;)

      Usuń
  25. A u Charlize nowa wyprz szafy :D Ktoś ma ochotę na "stare, ale nowe" rzeczy? Rozwala mnie jej jedna torba 'w idealnym stanie noszona tylko 3 razy', a ja kojarzę ją z baaaardzo wielu postów jeszcze sprzed 2 lat xD


    Zresztą w samych zdjęciach do aukcji Szarli dała 4 stylizacje z torebką, tak więc noszona minimum 4 razy, a nie 3, ale i tak dobrze pamiętam, że zakładała ją bardzo często, na pewno nie 3 razy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale czyta niemodne dokladnie, bo napisala :
      " stan: idealny ( założona 2 razy), jest to drugi model tej torebki, który sprzedaje "

      haha.. kto kupuje podwójne torebki, by po latach je sprzedawać, gdy sa juz niemodne ;)

      Usuń
    2. może jedną dla siebie a drugą dla mamy/siostry ? ja mam z siostrą kilka tych samych modeli torebek i nie widzę w tym nic dziwnego skoro mieszkamy oddzielnie.

      Usuń
    3. tak, byłoby to naturalne, gdyby było tak od początku
      a jej zapewnienia w opisach aukcji pojawiły sie po tym, jak na niemodnych rozpetała się dyskusja na ten temat
      tak samo pokasowała zdjęcia po ustawionym przez siebie konkursie etc.
      ona to czyta, reaguje działaniem, tylko niestety allegrowicze tego nie czytają podejrzewam w większości, a potem licytują używane rzeczy jako idealne i lecą na tę ściemę przepłacając

      Usuń
  26. hahah kolejna torebka też założona '2 razy', ale samych zdjęć z postów ze stylizacjami...7 xD

    OdpowiedzUsuń
  27. Jestem tu pierwszy raz i wiem jedno - już Cię uwielbiam! :D

    OdpowiedzUsuń
  28. kolejnym etapem przemiany black dress będzie regularne wypowiedanie się na niemodnych, tak jak pod ostatnim postem :D

    OdpowiedzUsuń
  29. jejku ja bym się bała na miejscu Kamilii, że to jakiś zbok

    OdpowiedzUsuń
  30. tez sie dziwie ze tak pochopnie zostawilamaila.. z drugiej strony nie zgwalci ja chyba mailem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przecież tego maila można u niej znaleźć na stronie bez problemu:) raczej chodzi o to, że dała mu do zrozumienia, że chce go bliżej poznać:D mówię Wam, będzie romansik :P

      Usuń
    2. a co z prawdziwym mężczyzną kustoszem Piotrem, myślałam, że to dla niego ta piosenka Bajmu...co za gust muzyczny swoją drogą, równy temu książkowemu i modowemu :P

      Usuń
    3. Książki historyczno-polityczne to zły gust? A co jest twoim zdaniem w dobrym guście? Goethe, Mickiewicz? LOL

      Usuń
    4. ja myślę, że ktoś sobie znów robi jaja z naszej lady Kamili

      Usuń
    5. A ja myślę, że sama sobie to napisala :)

      Usuń
    6. tak oczywiscie ze sama:) te wszystkie komentarze tez sobie sama pisze :) powiedziala to przecudnej urody (zapewne) oaza yntelygencji, wdzieku i taktu.

      To byla kpina gdybys nie ogarniala, a zapewne nie ogarniasz i odbierzesz to jako komplement;/

      Usuń
  31. Myślę, że jednak wprowadzenie komentowania tylko przez osoby zalogowane jest dobrym pomysłem, mimo że sama nie mam żadnych kont, to wolę nie mieć możliwości zostawienia komentarza niż czytać tutaj prostackie, rynsztokowe komentarze, jak to ma miejsce do tej pory, Niemodne zróbcie w końcu porządek! Pozdrawiam, Izabela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie czytaj, po co tutaj włazizisz. Nikt tu na sile nikogo nie ciągnie. Patrzcie jaka delikatna się znalazła, he,he. Prawda jest taka ze jesli niemodne wprowadza komenty tylko dla zalogowanych to ich blog umrze smiercia naturalna.

      Usuń
    2. popieram anonim 21:34!!!!!
      Już to raz pisałam, tenm blog istnieje dzięki anonimom, niestety taka prawda. Jedyne notki jakie ja czytam to kocim okiem, tak to odrazu ładuje komentarze i czytam smaczki :) Pewnie anonim z 14:32 to jedna z tych dam, o których tutaj mowa :)

      Usuń
    3. O takich jak ty pisałam właśnie, cztery zdania, a ile jadu i nienawiści - wystraszyłaś się, że nie będziesz miała się gdzie wyżywać, gdy trzeba się będzie logować? Bo bez statusu anonima to pewnie będziesz siedzieć cicho, żeby nikomu się nie narazić. Izabela

      Usuń
    4. Sorry, ale skoro na blogach modowych można tylko głaskać modelki, a osoby krytykujące są spłąwiane ("jak Ci się nie podoba, to nie marnuj czasu, po co tu wchodzisz"), to myślę, że tutaj powinna być ta sama zasada. Jest 1 taki blog na tysiąc sweet blogów, więc zostawcie go nam :P

      Usuń
    5. *nie modelki tylko blogerki, sorry

      Usuń
    6. anonimowy z 8 stycznia godz. 00:26 "nam", czyli chamkom i prostaczkom, tak?

      Usuń
    7. Kto powiedział coś o chamstwie? Tu przynajmniej nie trzeba pisać, "wyglądacie cudownie :*** zapraszam do mnie". Trochę obiektywizmu. Tego brakuje wielu znanym blogerkom szafiarkom i Tobie :P A chamskich i prostackich komentarzy również nie lubię. Ale bez przesady, nikt tu nikogo na siłę nie ciągnie. Jeśli chcesz to czytaj tylko artykuły, a nie komentarze.

      Usuń
  32. Psychologia... zawsze myslałam, że kończą ją ludzie z..., a przynajmniej powinno eh.
    a myślałam, że u mnie na filologii to jest patologia('no co ty, I. książki czytasz?! nienormalna jesteś?'), a tutaj...
    post jak zawsze mnie rozweselił :) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  33. ps. chciałabym mieć na humanistycznym kierunku same 5 za samo chodzenie; bo wiadomo, zdać to nie sztuka :) może bloggerki powiedzą mi kiedyś jak to osiągnąć, wszak czytałam kiedyś, że one w ogóle się nie uczą!(u którejś na blogu).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez wiekszej bzudry nie slyszalam, jak za chodzenie to po kie licho trzeba czytac na fil.polskiej setki lektur i wyspowiadac sie na egzaminie, jakie guziki mial bohater x w powiesci y
      co wy wiecie o humanie, skoro takie bzdury piszecie

      Usuń
  34. "Hard bloger's life"? Życie twardego blogera?
    Bo jeśli chodziło o ciężkie życie blogera, napisałabym "blogger's hard life". :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kominek to twardy zawodnik światka blogerskiego :)

      Usuń
  35. ale sobie black dresses twarzową fotę strzeliła w poście o matowej szmince :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale do zdjęcia już brakuje linku, żebyśmy wszyscy się teraz rzucili na blog i sprawdzali... Brawo dla autorki za umiejętną autopromocję.

      Usuń
    2. Czy wy macie jakąś cholerną obsesję na punkcie komentarzy pisanych rzekomo przez blogerki?
      Tak, zapewne co drugi komentarz na tym blogu jest dziełem blogerek, bo one nie mają się gdzie promować tylko na blogu, gdzie poziom kultury wielu komentujących jest tak żałosny, że nie da się tego opisać przy użyciu cenzuralnych słów.

      Nikt ci nie każe "rzucać się na blog i sprawdzać". No chyba, że szminki są twoją pasją, tak jak "pasją" wszystkich szatniarek jest moda.

      Na wszelki wypadek dodam, ze nie jestem autorką bloga black dresses.
      Ale z zadziwieniem obserwuje to, że Monika staje się nową Charlize dla hejterów z niemodnych. Znudziły się dyskusje na temat domniemanych operacji plastycznych Szarli i znalazłyście sobie nową ofiarę, tak?

      Usuń
    3. a kto ci uwierzy? ja jak bronilam kamili zostalam nazwana nia samą ewe psychofanka.Tu trzeba zionac nienawiscia inaczej wypadasz z gry.

      Usuń
    4. Daj mi jeden sensowny powód, dla którego nie pojawił się link do zdjęcia :)

      Usuń
    5. Tutaj obowiązuje jakiś regulamin dotyczący zawartości komentarzy? ;)
      Tzn. jak napiszę, że nie podoba mi się ostatnia sesja blogerki xyz, to muszę wrzucić co najmniej jeden link do zdjęcia, które jest dowodem na postawioną tezę? ;) Jeżeli link się nie pojawi to automatycznie oznacza to, że autorem komentarza na pewno jest blogerka, tak? ;D

      Usuń
    6. niestety tak, zdarzyło mi się bronić Kamili, Szarlizy i jeszcze jednej i za każdym razem byłam posądzona, że jestem blogerką. To chore

      Usuń
  36. http://instagram.com/p/T60xBKQTYN/ czy tylko mi ta fota nasuwa dziwne skojarzenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, tylko tobie, prostaku

      Usuń
    2. Wygłupy, zabawa, śmiechy chichy.... STRASZNIE DZIWNE !! Dla Ciebie pewnie obce?

      Usuń
  37. a mnie zastanawia jedno, skąd fashionelka ma tyle kasy ze swoim nażyczonym że kupili mieszkanie bez kredytu i za swoje. Przecież takie duze mieszkanie jakie oni maja 70m to kilkaset tysięcy. PRzecież na blogu nie da sie tyle zarobić?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. - Dostali do testowania od producenta Gripeksu.
      - Tiffany im nareszcie zapłacił za reklamę.
      - Mieszkanie jest prezentem od firmy szafaszus w ramach przeprosin za aferę ze skarbówką.

      Innych opcji naprawdę nie widzę, przecież wszyscy polscy blogerzy pochodzą z rodzin pracujących w biedro na kasie i nieposiadających żadnego kapitału, oszczędności życia ani też nieruchomości do spieniężenia.

      Usuń
    2. Skupmy się może na blogowych wypocinach szatniarek, obciachowych przeróbkach w PS czy dziwacznych stylizacjach, zamiast zniżać się do poziomu zdewociałych bab spod kościoła. Zaglądanie ludziom do portfela w taki bezczelny sposób jest... prostackie :)

      Usuń
    3. Bo jej się udało w życiu, ewentualnie jej rodzicom, i ma pieniądze? Mogą prowadzić biznes, zajmować jakieś dobrze płatne stanowisko. Tak trudno pojąć, że wśród nas są BIEDNI i BOGACI? Osoba pytająca o takie rzeczy zapewne podchodzi do grupy pierwszej...

      Usuń
  38. mają głowe na karku i się dorobili, tylko żałośni ludzie zaglądają innym do portfela

    OdpowiedzUsuń
  39. http://www.facebook.com/photo.php?fbid=485297311522813&set=a.141868405865707.37010.135448309841050&type=1&theater

    to zdjęcie nie zajeżdża pro aną?

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: komentarze chamów, prostaków i chętnych na darmową reklamę mogą pewnego dnia zniknąć. Pomyśl zatem, czy nie szkoda Ci ścierać na marne literek z klawiatury.