poniedziałek, 23 grudnia 2013

Miłość na Blogersko. Sezon 2 epizod 3



Ostatnie dni były dla Tess jednymi z najlepszych w całej jej blogerskiej karierze. Debiut Coco całkowicie przyćmił aferę ze Sparxami. Tess zdecydowała, że trzeba wykorzystać dobrą passę i założyła suczce oficjalny profil na fejsie i Instagramie. Zamieściła tam już kilkanaście zdjęć. Coco przystrojona nową spinką do włosów, w czasie szczotkowania, na nowej poduszce. Każde z nich zbierało coraz więcej lajków! Sam fanpejdż stał się tak popularny, że zaczął pojawiać się w proponowanych stronach, przez co lista followersów nadal rosła, a Izabel zamieściła pełen jadu komentarz jakoby Tess kupiła sobie fanów na Allegro. Dziewczyna była wówczas zbyt zajęta fotografowaniem Adrianowego torsu odzianego jedynie w pościel z Maorysów i nie zaprzątała sobie głowy wypocinami Francuzki. Inwestycja w ukochanego mężczyznę również okazała się opłacalna- Pieczarkuś zyskał już grono entuzjastów, zarówno płci pięknej jak i brzydkiej, czekających z niecierpliwością na obiecany, styczniowy pokaz męskiej bielizny z Oceanica. Tess musiała jednak przyznać, że wizerunek Adiego dotarł do tak szerokiego grona odbiorców także dzięki pozytywnej relacji Grzejnika na stronie „Między nami kobietami”.

- „Chyba nie będę się już na niego gniewać”- stwierdziła. O dwunastej miała przyjść Samara na ploty i świąteczną sesję zdjęciową, dlatego blogerka zerwała się już o dziesiątej by nałożyć farbę na włosy. Od kiedy przekonała swoich czytelników, że jej głęboki brąz jest naturalny, dokładała wszelkich starań by nikt nie dopatrzył się mysich odrostów. Następnie przygotowała Oreo i piernikowe latte- świąteczny prezent od Starbunia. Dziewczyna nie mogła doczekać się wizyty przyjaciółki. Musi opowiedzieć jej o swoich planach względem Adiego! Zdzich nie garnął się do szybkiego ożenku z nią, jednakże jej nowa połówka miała na pewno inne zdanie! Tess zaplanowała już jak ubierze na ten dzień siebie, Adiego i Coco. Kolorem przewodnim miała być oczywiście mięta. Zamiast tortu weselnego- muffinki z wizerunkiem Coco. Każdy z gości na pożegnanie otrzyma gumę do żucia z wdrukowanym zdjęciem młodej pary. Tess pogrążyła się w marzeniach tak bardzo, że nie usłyszała energicznego pukania do drzwi. Starła strużkę śliny i pobiegła otworzyć. Do mieszkania wpadła zaryczana Samara.
- Kochana, co się stało? Cały tusz Ci się rozmazał!- Tess zrozumiała, że w takim stanie jej przyjaciółka nie będzie reflektować na sesję zdjęciową.
-Krejzol ze mną zerwaaaaaaaał- załkała. 
-Kto?- Tess nie miała pamięci do nazw.
-M-mój didżeeeeej… Z-znaczy m-mój chłopaaaaaaak- Tess z rozrywającym bólem serca patrzyła, jak Samara wydmuchuje nos w swoją najnowszą chustę od LV.
-A jak on właściwie miał na imię?- Blogerka starała się utrzymać konwersację.
-N-nie w-wiem, c-czy to w-ważneeee? Ju-uż niiigdy nie b-będę miała w-wstępu do n-najlepszyyyych klubóóóóów w Warszawieeeeeee- przyjaciółka nie mogła powstrzymać łez. T-ten i-idiota z-zostawił mnie d-dla tej cycatej idiotki z Warsaw Whoreeeeee!
Ponieważ Tess nie wiedziała co zrobić dalej, zdecydowała się na jedyny w jej mniemaniu sensowny krok- poszła do kuchni po wódkę.
Pół godziny później Samara była już wyraźnie rozchmurzona. Tess nie miała pewności, czy to zasługa energetyzującego drinka czy piętnastu obraźliwych smsów, które wysłała do byłego chłopaka. Dziewczyny właśnie tworzyły świątecznego insta-mixa, gdy wrócił Adi. Miał ze sobą paczkę.
-Skarbie, spotkałem na korytarzu kuriera! Mam tu coś dla ciebie.
Rozchichotane przyjaciółki zabrały się do otwierania pakunku. Całość pachniała jak gabinet lekarski. W środku znalazły zapas pasty, karnet do wybielania zębów i liścik. Tess miała trudności z odczytaniem literek, jednakże zawsze przygotowana Samara pożyczyła jej swoje Ray Bany. Na widok znajomego charakteru pisma blogerce zadygotało serce. 
„Tess,
z okazji świąt przesyłam Ci zapas pasty i bon na wybielanie zębów. Jeśli dobrze pamiętam, ostatni raz na zabiegu byłaś pół roku temu.
P.S. Wiem, że jesteś teraz szczęśliwa, ale chciałem Ci powiedzieć, że popełniłem ogromny błąd. Wesołych Świąt.”
Zaskoczone przyjaciółki spojrzały na siebie i nie mając nic innego do roboty, wychyliły kolejnego drinka.

148 komentarzy:

  1. Strużka śliny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasnie!!!

      Usuń
    2. Dzięki za poprawienie :)))

      Usuń
  2. PS. Pierwszaaaa!

    OdpowiedzUsuń
  3. ''warsaw whore''! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Strużka śliny mnie powaliła :D

    OdpowiedzUsuń
  5. http://lula.pl/lula/56,111770,15178617,Maffashion__Jessica_Mercedes__Charlize_Mystery_i_Macademian.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ktoś powinien napisać do portalu o ciuchach charlize "made my mum" ;)

      Usuń
    2. http://bi.gazeta.pl/im/ae/9b/e7/z15178670Q.jpg no zapadł jej się ten nos krzywo, do poprawki!

      Usuń
    3. wyglada jak swiniaczek na tym zdjeciu. Zdecydowanie cos poszlo nie tak z tym nosem;(

      Usuń
    4. jesuuu dziewczyny dajcie spokój z tym nosem, mi by się nie chciało siedzieć nad jej zdjęciem i tak szczegółowo się przyglądać...

      Usuń
    5. Dokładnie. Czym innym jest wytknięcie miernego poziomu intelektualnego, zakłamania i obłudy a czym innym przyglądanie się każdemu niuansowi jej urody.

      Usuń
    6. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
    7. Anonim 21:12, kultura osobista na poziomie prosiaka. Kwiczysz?

      Serio, nikt nie jest idealny. Naturalny nos też bywa krzywy. Nawet nie wiem, czy komukolwiek podoba się uroda jak spod linijki. Moim zdaniem, Szarliza wygląda lepiej po operacji [operacjach?]. Wcześniej wyglądała jak koleś, coś w stylu Madoxa. Tylko niech odstawi ten fotosklep. Na zdjęciach z iwentów, na których obróbkę nie miała wpływu, wygląda naturalniej i korzystniej. O dziwo, lepiej niż Maf bez fotoszopa [która nagle ma ogromne policzki i już nie tak zgrabne nogi, jak na blogu] albo Jessica ze kilkoma kilogramami za dużo. Nawet lepiej niż tłusta na twarzy Macademian.

      Usuń
    8. ja jej współczuję, Serio, bez ironii. Przez lata marzyła o tym, żeby poprawić nos, wreszcie się przemogła, zrobiła to,opowiedziała o wszystkim na blogu a teraz ten jej wymarzony nos przestaje być taki idealny. Nie zazdroszczę.

      Usuń
    9. Ale przecież nie jest jakiś połamany. Nie jest super symetryczny, żadna twarz nie jest równiutka. I dobrze.

      Usuń
    10. Przeciez ona juz kwiczy- kvi, vi vi vi....

      Usuń
    11. Ja to wiem ;) Jak każdy mam jedno oko bardziej :D
      Ale mówimy o Szarlizie. Jeśli przeszkadzał jej własny, nieidealny nos, zamiana go na inny nieidealny może być frustrująca. A przede wszystkim - gdyby podobały jej się naturalne, nie super-symetryczne rysy, nie dłubałaby bez przerwy w swojej twarzy, nie obrabiała zdjęć do granicy karykatury i nie robiła miny kosmitki.

      Usuń
    12. Ja tam do Szarli nic nie mam, ale teraz naprawde przypomina prosiatko. Pisze co widze.

      Usuń
    13. Ten nos jest po prostu za krótki.

      Usuń
  6. to sie Zdzich przecenił, czyżby Izabel nie sprawdziła się w roli nowej dziewczyny stomatologa?!

    OdpowiedzUsuń
  7. http://rzeczyodserca.pl/zobacz/aukcja/106/karolina_gliniecka jakiś za duży ten żakiet a ona wyjatkowo sztuczna. no me gusta...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystawila te swiatelka? A czy one nie sa prezentem od sponsora?

      Usuń
    2. Dajcie jej spokój - cel jest szczytny.

      Usuń
    3. ale filantropka... oddaje zakurzone dziadostwo z lustra, co jej się znudziło. Nie mam sponsora, sama zarabiam swoją kasę i umiem się nią podzielić z potrzebującymi, dlatego coś takiego mnie oburza!

      Usuń
    4. 14:43 - wyluzuj. są święta.

      Usuń
    5. http://rzeczyodserca.pl/zobacz/aukcja/212/katarzyna_tusk jest i tuskowa. jaki ona ma dziwny głos :P

      Usuń
    6. Fajny ma głos, taki niski.

      Usuń
    7. Patryk Strzała, taki zblazowany.

      Usuń
    8. "Dużo obrazków, z których możemy się wiele nauczyć" <3 Ten Strzała idealnie pasuje do Mizerii. Nawet jego głos i ton jakoś tak się z nią pokrywa.

      Usuń
    9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    10. Kaśka ma głos całkiem fajny, ale wow w ogóle do niej nie pasuje

      Usuń
    11. 15:02 właśnie dlatego, że święta to szatniary mogłyby choć raz przemówić ludzkim głosem

      Usuń
    12. Jeśli się nie mylę, światełka dostała od sponsora (nawet był na blogu wpis o nich), oddała na aukcję i krótko później dostała nowe, ale w innym kolorze. Cel szczytny, ale blogerka ma z tego same korzyści - odświeżony wystrój mieszkania i dobry PR. Podziękuję za taką "dobroczynność".

      IKa.

      Usuń
    13. a chinskie szmaty nasz Kamilki... no mogla choc janki candle sperzentowac na szczytny cel

      Usuń
    14. pudełko glossybox od kasi tusk jest białym krukiem-no wow:p

      Usuń
    15. tuskowa to powinna miesięcznie wpłacać grubą kasę na fundacje i inne charytatywne instytucje biorąc pod uwagę ile zarabia na tym swoim marnym blogu dzięki ludziom-imbecylom.

      Usuń
    16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    17. a Mizeria co tak skacze na tym fotelu, wierci sie jakby robaki miala

      Usuń
    18. pudelko glossy box? chyba jakis żart..

      Usuń
    19. nie, nie żart. Kasieńka mogłaby dać jakąś torebkę projektantki (posiada takowe), albo któryś masy z drogich płaszczów, butów itp...ale nie. przekazuje pudełko z kosmetykami za 50zł.

      Usuń
    20. Przekazuje NOWE pudelko z kosmetykami na AUKCJE ktore zostanie wylicytowane za duzo wyzsza kwote niz 50 zl.

      Naprawde byloby lepiej gdyby przekazala uzywane ciuchy czy torebki?
      Przeciez ona z tego grosza nie ma.

      Usuń
    21. Wartość rynkowa tego zestawu próbek to 50 zł. Realna wartość jest dużo niższa. No kaman, nawet pizdowate wypindrzone paniusie w Sephorze, czy chcą, czy nie chcą, próbkę mi mają dać, jak poproszę.

      Usuń
    22. anonim 21:11 - tak, byłoby lepiej. bo znając życie użyła ich góra 5 razy, w większości do sesji na blogaska. ten gówniany glossybox za 50zł (tak jak anonim wyżej napisał, warty w rzeczywistości jeszcze mniej) to żenada.

      Usuń
    23. Wydaje mi się, że przy aukcjach charytatywnych sam przedmiot nie ma większego znaczenia. Liczy się osoba, która wystawia samą rzecz i wspierana akcja.

      Usuń
    24. Spaliłabym się ze wstydu gdybym zarabiając tyle ile ona na blogach, wystawiła na aukcje charytatywną rzecz na 50 zł. Wstyd! Ale ona pewnie nie wie co to jest. Nieodzowna córeczka tatusia!

      Usuń
    25. @13:20 - słowo, którego szukasz, to "nieodrodna".
      Niemniej zgadzam się, że akurat Glossybox jest średnim przedmiotem na aukcję (mimo, że w tuskowym nie było akurat takich ordynarnych minipróbek). Pudełko z kosmetykami to nie jest coś, co licytowałabym wysoko, bez względu na to jak szczytny jest cel. Światełka od Karoliny - prędzej.

      Usuń
  8. http://instagram.com/p/iPBmJSmNn8/
    Czy to tylko makijaż, czy Mizeria coś sobie znowu wstrzyknęła tu i ówdzie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzizas, i ta pozowana fota.. Szarliza tak ciepło uśmiechnięta, święta takie atmosferyczne, bombka taka bombkowa... że niby ubiera już ubraną choinkę?

      Usuń
    2. W jej wyidealizowanym, zakłamanym świecie, nie ma miejsca na prawdę i spontan.
      Wow, Mizeria taka sztuczna, wow sztywna sztywność, dużo prasowania, wow, uszanowanko dla choinki

      Usuń
    3. Piesek rozwala system :)

      Usuń
    4. Paskudne jest to zdjęcie, a ona jest śmieszna.

      Usuń
    5. brzydki ten jej piesek... moja znjaoma tez ma tak pokrake ale jej suczka choc ladnie wyglada a MENELO to cos z oczami ma, do weta go a nie flashe po oczach trzaskac

      Usuń
    6. manolo jest czadowy:D

      Usuń
    7. zgadzam się, z Menelo do weta powinna się wybrać, bo z jego ślepkami poważnie chyba jest coś nie tak.
      fota tradżedi, te poliki to jej pękną niebawem. może będzie torpedować botoksem i kwasem o dwunastej w Sylwestra z okazji nowego roku.

      Usuń
    8. E tam. Ja bym przytulała takiego pieska. Jak i każdego w sumie. Może bym go tylko nie męczyła w sweterkach, bo wydaje mi się, że psy tego nie lubią.

      Usuń
    9. szarliza wygląda jak zawsze dziwnie ale podoba mi się na tym zdjęciu. manolo też super chociaż nigdy nie lubiłam tej rasy :)

      Usuń
    10. Manolo jest przesłodki, a Wy idźcie się leczyć.

      Usuń
  9. Kasia T. taka ekspertka od wszystkiego, blog taki profesjonalny, a nie wie, że herbaty nie parzy się jednocześnie z cytryną w kubku, bo to nie jest zdrowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia T. nie jest ekspertką od NICZEGO. totalnie przeciętna, nijaka, szara, sztuczna dziewucha. ma jedynie "farta", że jej stary jest tym kim jest. ale już nie długo - bogu dzięki.

      Usuń
    2. Nie parzy się, bo wydziela się glin, może powodować Alzheimera. Było mówione na lekcjach w gimbazie ;) Jak mawiał Heisenberg: "Basic chemistry" ;)

      Usuń
    3. no i jest też bezsensu, jeżeli ktoś pije herbatkę dla zdrowia... wysoka temperatura niszczy strukturę witaminy C :)

      Usuń
    4. Miodu też nie należy podgrzewać (a jednak pijamy herbatę i mleko z miodem...).
      A tak serio - 4 posty o cytrynie w cudzej herbacie? :D :D :D

      Usuń
    5. anonimie z 18.07 mam nadzieję, że nie mamisz mnie obietnicami bez pokrycia. Czekam tego -niedługo-

      Usuń
  10. A mnie zastanawia (tak, tak zaraz jakiś cięty anonim "oglądałem-dr-housa-i-jestem-sarkastyczny" przyczepi się, żebym zaczęła się zastanawiać nad czymś co ma większy sens) czy Adiemu-Pieczarce-Prawnikowi-Fotografowi-Menadżerowi-Narzeczonemu nie przeszkadza to, że jego oblubienica to pozerka, hipokrytka i wierutna kłamczucha? A może jej idealna druga połóweczka ciasteczka oreo (oreo ma trzy "warstwy", tak? Adi+Szalizka+Manolo) też ma w główce plankton? Ona jest chyba naczelnym obiektem kpin blogosfery (no i Kamilka, ale to przecież Podkarpacie) i oboje muszą być tego świadomi. Cokolwiek by nie zrobiła, strzela sobie w stopę. Ale chyba miłość jest ślepa. Nasuwa mi się jednak jeszcze jedno pytanie: miłość do czego? przepychu? nowobogactwa? sztuczności? blichtru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obstawiam, że pasi mu to, że go utrzymuje. Wygodnie mu :)

      Usuń
    2. Przecież Adi ma firmę.

      Adrian Hołda USŁUGI POLIGRAFICZNO INTROLIGATORSKIE
      Mroźna 20, 03-654 Warszawa, powiat Warszawa, woj. MAZOWIECKIE

      Usuń
    3. nie jestem fanką szarlizy, przeciwnie denerwuje mnie jej obłuda i udawanie ale trochę przesada z tym komentarzem.

      Usuń
    4. Co jak co, ich związek, ich sprawa. Ten blog nie służy temu żeby wchodzić buciorami w czyjeś prywatne życie...

      Usuń
    5. Kamila, otóż to.

      Usuń
    6. żenujący komentarz... niektórym się wydaje, że na podstawie kilku zdjęć są w stanie przejrzeć na wylot czyjeś życie, związek, stan konta... co Ty wiesz o Nich, żeby w taki sposób ich oceniać?

      Usuń
    7. Ja nie rozumiem wiekszości anonimów. Raz robicie zbiorowy pojazd po Szarlize i jej chłopaku, innym razem zbiorowe bronienie ich związku. Ktoś kto wystawia na światło publiczne całe swoje prywane życie nie powinien dziwic się krytyce i ludzkiej ciekawości. Autorka komenatza nie miala nic zlego na mysli - nie raz poruszano tu kwestie klamstw Szarlize, wiec Adrian tez musi byc tego swiadomy. Widocznie mu to nie przeszkadza skoro tyle czasu sa razem. Chociaz to naprawde zaskakujace, ze ona dalej w to wszystko brnie.

      Usuń
    8. @11:27 jedne anonimy bronia, inne cisna - tutaj sa rozne osoby i nie wrzucaj wszystkich do 1 wora :)

      Usuń
  11. A czy partnerzy innych blogerek tak aktywnie uczestniczą w ich "pracy"? Jakoś nie mogę sobie przypomnieć, żeby ktoś poza Szarli wykorzystywał chłopaka do promowania własnej osoby [wiadomo, babska ciekawe muszą obczaić chłopaka]. Ja oczywiście rozumiem, że Adrian to człowiek renesansu: prawnik, fotograf, kucharz, tragarz, manadżer, piłkarz...no, ale bez przesady. Fajnie, że ja wspiera, ale łażenie na iwenty, pokazy mody? Też chce być celebrytą (bo w Polsce nawet chłopak szafiarki nim zostać może!) i wyślizgać się na znikomym fejmie Szarli?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość wykorzystuje chłopaka do robienia zdjęć :)))

      Mój ogarnia stronę techniczną bloga, robi foty i je obrabia. Tragarzem nie bywa. Na blogu się nie pojawia. Nawet bym nie chciała :PPP

      Usuń
    2. Może on najzwyczajniej CHCE chodzić na te iwenty. Może traktują to jako formę wyjścia na imprezę. Może serio dostaje dzięki temu lansowaniu się jakieś akredytacje, może mu płacą.

      W sumie wiecie co? Mam to gdzieś. Albo chce, albo go Szarliza zmusza, a on nie umie odmówić. Wszystko jedno. Śmieszne jest, że w pierwszym rzędzie siada Adi, a nie redaktorzy, blogerzy-krytycy mody. Z tego się śmiejmy. To, jakie Adi i Szarliza mają relacje osobiste i jak często ze sobą przebywają, niech zostanie ich prywatną sprawą. Lekko mnie wkurza, że ktoś już któryś raz pod rząd tak aktywnie i energicznie przeżywa za nich ich związek.

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. tak mi się skojarzyło :P http://s2.quickmeme.com/img/55/5534dc946c381785cfd458a6b5e0b7f027762bbe430c1491b00d7c9eed0781d0.jpg

      Usuń
  13. Kojarzycie, że feszynela na swoich vlogach zaczęła na końcu filmików dawać fragmenty, w których miała jakieś wpadki słowne, przejęzyczenia itp? i jej wierne fanki radosne i szczęśliwe, jaka to reklamela nie jest zabawna, zdystansowana i w ogóle super POMYSŁ na coś takiego. u tej laski http://www.youtube.com/watch?v=gf5OfQI0EAg jest dokładnie to samo. fesz jednak nie jest taka oryginalna jak niektórzy myśleli, tylko jak zwykle ściągnęła coś od innych:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wez ty spadaj z ta Wydrychowa. Nawet sie nie przyznawaj ze zagladasz na ten jej zalosny blogasek. Nie wiesz ze to siara?

      Usuń
    2. obczaiłam kilka tych vlogów, z jednej strony trochę ociepla swój wizerunek, z drugiej strony mam wrażenie, że jest niedojrzała i jak dla mnie po prostu infantylna w ch*j.

      Usuń
    3. wiele osób tak robi, Ameryki nie odkryłaś, nie masz się już czego czepić?

      Usuń
    4. Jest brzydka jak noc, gęby jej współczuje. W tych filmikach poidnieca się byle czym i jeszcze na tych półgłowkach robi kase. Za chwile odezwą się jej obrończynie, że po prostu jej zazdroszcze a ja nie mam jej czego zazdrościć. Jestem dużo ładniejsza, stać mnie też na markowe ubrania (chociaż nie mam takiego pierdolca jak ona), pozwalam sobie na dalekie podróże, studiowałam dobry kierunek i nie musze się teraz błaźnić przed światem jakimś marnym blogiem żeby kupić sobie torebke Korsa. Wesołych świąt wszystkim NORMALNYM laskom :)

      Usuń
    5. anonim 22:21 - zaraz Ci pojadą, że śmiałaś o sobie napisać, że jesteś od niej dużo ładniejsza hahahah :D

      anonim 21:41 - nie, nie miałam, ch*j Ci do tego.

      Usuń
    6. W Fashionelce przeszkadza mi jedna rzecz. Jej niezbita pewnośc siebie,że ma we wszystkim racje, obśmiewanie polskich zwyczajów, troche pogardliwy stosunek do starszych od niej. Przynajmniej Ja to tak odczułam jak czytałam jej wpisy dotyczące Rambo (10 mitów o psach rasowych) i jej wpisy dotyczące przygotowania do ślubu.

      Usuń
    7. Wchodzic na bloga tej dziewuchy to jest OBCIACH!

      Usuń
    8. Mnie jeszcze irytuje kupowanie fanów - licznik wskazuje prawie 60.000 a komentarzy czy lajków ledwie kilkadziesiąt -_- Myśli, że tego nie widać? :D

      Usuń
    9. facebook zmienił algorytm i wszystkim spadły lajki i komcie teraz trzeba kupować wyswietlenia. Fejsób nieźle ich wszystkich wydymal haha

      Usuń
    10. Popieram, ze blog elizy wydrych to kicha i zadna szanujaca sie blogerka tam nie wchodzi. Wypociny jakiejs tam dzieuchy spod lubelskiej wsi, ktorej wydaje sie ze jest druga Chiara Ferragni jest dobry dla dzieciarni i uczennic gimnazjum i tez lepiej sie nie obnosic z tym ze sie go odwiedza. Nie ma sie czym chwalic.

      Usuń
    11. I ten durny nick. Mnie fashionelka zawsze kojarzy sie z kartofelkiem. Fashionelka, kartofelka, ha,ha.

      Usuń
    12. Mnie tak samo. z kartoflem!

      Usuń
    13. Ja totalnie nie rozumiem jej fenomenu. Nie wchodzę już od dawna na jej bloga, ale teraz weszłam z ciekawości. Dopiero pod koniec 3 strony znalazłam post ze stylizacją, a tak wszystko i nic, same zapchaj dziury, żeby była jaka aktywność, bo przecież hajs się musi zgadzać.

      A najbardziej nie potrafię zrozumieć jednej rzeczy: jak Faszynela może przesiadywać na fejsie, instagramie i na blogu będąc w podróży poślubnej i dodawać notki i odpisywać na komentarze? Nie wyobrażam sobie żeby będąc na wakacjach z ukochanym czy nawet ze znajomymi, zamiast dobrze się bawić, zwiedzać i odpoczywać siedzieć na necie i kręcić głupie filmiki. Czy ktoś jest mi to w stanie wytłumaczyć?

      Usuń
    14. pewnie sie nudzila dziewczyna na tych wakacjach. Nie m zadnych zainteresowan wiec zamiast zwiedzac, ogladac siedziala w pokoju przy kompie. Smiutne to troche :(

      Usuń
    15. Anonimowy z 24 grudnia 13:31 - żeby to chociaż była podróż poślubna - wg Reklameli to tylko wakacje. Taki bloger lajfstajlowy to ma dobrze!

      Fashionelka on 3 października, 2013 at 19:29
      "W listopadzie czeka nas wypad na jedną z Wysp Kanaryjskich, w grudniu Londyn, a na przełomie stycznia i lutego podróż poślubna"

      Usuń
  14. ok, po tym poscie wnioskuje, ze bloga prowadza nastolatki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po twoim komentarzu wnioskuję że jesteś ciężko myślącą, tępą dzidą.

      Usuń
    2. Magdalenia Krupa, Miłość na Blogersko to satyra na nasze polskie blogerki. Nie traktuj tego tak dosłownie ;) Anonim 22:58 zawsze można napisać w kulturalny sposób :o)

      Usuń
    3. Oj, anonimie, pani po prostu nowa w internetach. Dajmy jej trochę czasu. Na razie wie, że blogerka powinna mieć zrobiony nos, feszyn pieska i chanelkę, niedługo może nauczy się co to "tagi" i będzie potrafiła znaleźć pierwszy odcinek "Miłości na blogersko", dzięki czemu zrozumie o co kaman.

      Usuń
    4. hehe, Magdalena jak nie rozumiesz inteligentnych, błyskotliwych żartów, to nie musisz od razu wyzywać od gimbazy. mierzysz swoją miarą?

      Usuń
    5. tak, średnia wieku w redakcji niemodnych to 16 lat :) mimo to umiemy lepiej pisać po polsku niż niektóre prawie panie magister kierunku humanistycznego jakim jest psychologia :)

      Usuń
    6. psychologia jest kierunkiem społecznym :)

      Usuń
    7. niemniej nie wymaga ścisłego umysłu i jesli powołać się na to jak definiuje się humanizm (np jako postawę wyrażającą zainteresowanie człowiekiem) to psychologia tu pasuje :) nie miałam na myśli innej klasyfikacji

      Usuń
    8. Spoko, Szarliza reprezentuje taki poziom, że wyższej uczelni nie powinna nawet na zdjęciu oglądać

      Usuń
    9. Bloga mam od 2008, ja pierwsza mialam zrobiniony nos, trendi pieska i szanelke. W ogole to czuje sie jak prekursorka wszystkiego co aktualnie dzieje sie w blogosferze #truestory.

      O maj god, no nigdy nie domylisilabym sie, ze to satyra.... ale jednak styl jak w moich wypracowaniach z pierwszej klasy liceum, gdy probowalam pisac satyry ala Ignacy Krasicki.... dziewczyny same sie przyznaly, ze srednia wieku w redakcji to 16 lat.

      Owszem, teksty zamieszczane na blogu niemodnepolki sa zabawne, ale komentarze to juz zwykly mobbing. Niestety.

      Usuń
    10. jezu, Magdalena... jak ty nie ogarniasz -.-

      Usuń
    11. Ty nie ogarniasz mojego sarkazmu. Ale spoko, nie kazdy moze sobie pozwolic na zrozumienie tak wyrafinowanego poczucia humoru. Chyba musialabys sobie zrobic botox, zeby mnie zrozumiec. Albo nos.

      Usuń
    12. rozumiem, ze dopiero botoks i nowy nos pozwolil\y ci stac sie tak inteligentna i zabawna :D w takim razie wspolczuje :(

      Usuń
    13. Kochana, mobbing dotyczy relacji pracodawca-pracownik. Czy sugerujesz że wszystkie komentujące są szefami blogerek? :D Lepiej nie używać słów, których się nie rozumie (swoją drogą - à la a nie ala).
      Dziękuję za zwrócenie uwagi, że to Ty odkryłaś dla blogosfery szanelki. Ale pewnie w tym wypadku też nie zauważyłaś ironii...
      Cóż, próbowałam czytać Twojego bloga (serio, miałam sporo samozaparcia), ale jak widać jestem zbyt mało wyrafinowana. Chyba bez botoksu nie zrozumiem, po jakiego grzyba pisać osobną notkę o cieczce swojego psa, ani dlaczego na blogu nie może być ani jednej pojedynczej kropki. Ale ja nie mam twarzy z sieciówki ("Kardigan, buty, rajtuzy, podkolanowki, kapelusz, twarz: H&M").
      Ja i mój piękny, naturalny nos pozdrawiamy Cię serdecznie :)

      Usuń
    14. Magdalena... dziewczyno ty to wez sie wogle nie odzywaj... jak utrzymanka..ups sorry Pani STUDENTKA, co to w zyciu gowno zapakowane w zloty papierek widzialas nie masz zandego mornalego prawa sie tu wypowiadac.

      rozpieszczony pustak jestes i tyle, ero ciekawych tresci na twoim blogu poza slodko pierdzacymi tekstami nad wlasnym samo uwielbieniem

      Usuń
    15. Anonimowy26 grudnia 2013 10:16
      "ZANDEGO"? Czy to slowo moge znalezc w slowniku, bo niestety nie wiem co ono oznacza! Czyli nastepnym razem jak wejdziesz na mojego bloga chcesz przeczytac recencje ksiazki Bukowskiego, Plath a moze Kundery? A moze chcesz poznac moja opinie na temat fizyki kwantowej? Dziewczyno daj spokoj... Ja nie prowadze mojego bloga aby rozszerzac twoje intelektualne horyzonty... ja pisze go dla zabicia czasu i nigdy tego nie ukrywalam. Jezeli chcesz poczytac troche powazniejsze teksty radzilabym odstawic ci blogspot. Na zawsze. Polecam ci np. http://www.theatlantic.com/
      Nie jestem rozpieszczonym pustakiem, bo do wszystkiego co mam doszlam sama. Kazda operacja, kazdy centymetr materialu z ktorego uszyte sa moje ubrania jest sponsorowany z mojej kieszeni. Od mojego chlopaka dostalam w zeszlym roku pod choinke kapcie. #truestory

      Usuń
    16. Anonimowy z 25 grudnia 2013 15:30 rozumiem, ze poslugujesz sie wikipedia przytaczajac mi tu definicje mobbingu dlatego ja tez przytaczam ci definicje mobbingu po angielsku:Mobbing in

      the context of human beings means bullying of an individual by a group in any context, such as a family, school, workplace, neighborhood, or community.

      Jak z angielskim dajesz rade?

      Rozumiem, ze w jezyku polskim nie ma jeszcze dokladniej definicji slowa mobbing, i slowo to odnosi sie glownie do miejsca pracy... ale ja mialam na mysli jego angielska definicje. Jak juz wspomnialam wyjechalam z kraju 10 lat temu.

      Usuń
  15. Zgłaszam do outfitów grudnia: http://1.bp.blogspot.com/-qfuOM8zyJ8Y/UrcXzGLkjEI/AAAAAAAABFQ/UOkZmrXrze4/s640/DSC03367.JPG

    z bloga: http://kateandbee.blogspot.com/

    To jakiś dramat! Jakbym widziała kogoś przeniesionego w czasie z początku tego tysiąclecia.

    OdpowiedzUsuń
  16. https://www.youtube.com/watch?v=VoU3rQFKyAU - znowu czad! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie są lekko żenujące, na siłę śmieszne. nie maja tego czegoś.

      Usuń
    2. Mają - miny pokerzystek. W przeciwieństwie do większości vlogerek nie wywołują u mnie odruchu "wyłącz tę żenadę" po pół minucie.

      Usuń
  17. http://newlifewithfashion.blogspot.com/2013/12/580-20131223.html Kamila jak zwykle pokazała klasę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. absolutnie Kamila ! tej laski nic nie pobije.
      Kochane błagam wytłumaczcie mi jedną rzecz. ( ja nowa w temacie ale z wielką pasją przyswajająca) czy te wszystkie reklamy na blogu Kamili po prawej stronie to sklepy które jej płacą ( w taki czy inny sposób)? Po prostu nie mogę uwierzyć... i mam nadzieję, że się mylę.

      Usuń
    2. jaka czapka :DD i to krecie spojrzenie, nawet w okularach :D

      Usuń
    3. jeżeli płacą to nie dużo w porównaniu do innych blogerek, głównie reklamy są na jej blogu w zamian za chińskie szmaty

      Usuń
  18. A co sądzicie o ustawce Tuskowej i koleżanek z choinką, która miała miejsce jakis miesiąc wczesniej (łatwo poznać, bo wtedy własnie był snieg:)) i wmawianie, że odbyło sie to zaledwie wczoraj, dzień przed wigilią??
    Widać też, że caly wypad był wyreżyserowany od początku do końca pod kątem słit foci na bloga (począwszy od doboru korelujących ze sobą ciuchów, poprzez "sponatniczne" pozy i uśmiechy) i tylko pogoda nie dała się ustawić i zrobiła psikusa :)) Najgorsze jest to, że większość fanek uwierzyła w taki cud natury na Pomorzu - i śmieszne to, i straszne..
    Czy takie ściemnianie w żywe oczy i sprzedawanie po prostu nieprawdy jest waszym zdaniem fair? Czy to są jeszcze niewinne kłamstewka, czy już zakłamywanie rzeczywistości i manipulacja fanami?
    Czy wmawianie młodym ludziom, że takie pastelowo-bananowe życie polegające tylko na konsumpcji, przebierankach, strzelaniu słit foci na bloga i czytaniu śmieciowej literatury jest możliwe, to nie jest robienie im wody z mózgu i ustawianie niewłaściwych priorytetów?
    Sama mam córkę, niedługo będzie samodzielnie korzystać z internetu i nie chciałabym żeby taka infantylno-merkantylna Kasia czy bezmyślna charliza stały się przypadkiem jej idolkami.. Swoją drogą, ciekawe, czy popularność takich blogów będzie rosła, czy nastąpi może jakies opamiętanie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mnie ubawila cala ta akcja z choinka, musiala to zrobic juz w okolicach 6tego grudnia, bo tylko wtedy mielismy snieg w Trojmiescie. Calosc jest wyrezyserowana do bolu i raczej mnie zniesmaczyla.Trzeba bylo zrobic to w konwencji reportazu, niepozowane zdjecia, moze wtedy to mialoby jakis slad naturalnosci. A tak jest gromada odpicowanych dziewczyn, ktore tylko tylko kombinuja, ktorym profilem korzystniej sie ustawic do 'absolutnie niepozowanego' zdjecia. 100% cukru w cukrze.

      Usuń
    2. Trochę realizmu i naturalności na pewno by nie zaszkodziło, bo taka ustawiana akcja daje do myślenia, na ile ten cały blog jest sztuczny i wykreowany - w 80 czy może już w 99%?
      I ile tego lukru ludzie się jeszcze w stanie przełknąć?

      Poza tym, skoro wyrąbały tą biedną choinkę już miesiąc temu, to pewnie dawno już wylądowała na śmietniku - o ile w ogóle ją stamtąd zabrały.. Bo po co komu choinka na tyle przed świętami?? Smutne to..

      Usuń
    3. 5 lasek pol dnia scina male drzewko i nie moga sobie poradzic? ci kolesie ze szkolki musieli miec niezla polewke

      Usuń
    4. a czego spodziewac sie po tuskach. W koncu niedaleko pada jablko od jabloni. Stary tusk wciska ludziom androny i mami ze czarne jest biale, to czemu corcia ma byc gorsza. Tez robi ludzi w bambuko, ma dobrego nauczyciela.

      Usuń
    5. Jezu, Wy znowu z tymi dziećmi które za idolki sobie upatrzą Tuskową czy Szarlize... Jak córka będzie widziała, że mama pilnie śledzi blożka Kasi i analizuje czy coś jest ustawione (nie wiem, nie widziałam tego wpisu, ale mniejsza z tym) czy nie, to zapewne sama będzie na niego wchodziła i tak też się może stać. Jak dziecko nie ma siana z mózgu to raczej nie będzie podążało ślepo za blogereczkami, moja siostra w ogóle nie wie o istnieniu takich osób a jakoś w internetach siedzi. Mało jest na świecie anty-przykładów, że akurat one mają stać się idolkami nastolatek?

      Usuń
    6. powiem tak: beka jak chuj. tuski to infantylne i prymitywne wsioki. wesołych świąt :-*

      Usuń
    7. o matkoooo, co za bzdury!! moze wchowuj swoja corke tak, zeby pustaki jej nie imponowaly. to twoje zadanie, rozumiesz? nie wyczyscisz internetu z calego syfu. od ciebie zalezy czym sie twoje dziecko bedzie inspirowalo.

      Usuń
    8. oczywiście, że trzeba odpowiednio wychowywać, w tym celu trzeba również wiedzieć, co w tym internecie jest i że takie puste, plastikowe blogi również istnieją i niestety cieszą się dużą popularnością wśród nastolatek.. w tym wieku człowiek jest dosyć podatny na ściemę i fałszywych idoli, a sieciówy itp tylko się cieszą z napędzania im kolejnych konsumentów..

      Ja mam akurat nadzieję, że uda mi się w razie jakiejś fascynacji czymś takim (tu wiadomo, też wpływ rówieśników) przetłumaczyć, że to tylko pozory i nieprawda życiowa, ale spójrzcie ile ludzi się na to nabiera i traktuje taką Kasię czy Elizkę niemal jako wyrocznię życiową? a zjawisko tych pseudo-lifestylowych blogów dopiero się rozkręca..

      Usuń
  19. powróciła iamemiliaa - http://iamemilia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie cieszy to, że Emilia prowadzi bloga. Nie, nie dlatego żeby sie z niej posmiac. Wszyscy wiedzą, że jest osoba chorą. Mimo to ma jakąś pasję. Wprawdzie jej blog nie jest zbyt estetyczny a posty niekiedy tragicznie sie czyta - to jednak super że coś robi. Podobnie jak jedna z vlogerek bodajże Anioł na resorach. Niepełnosprawna dziewczyna, a taka sympatyczna, pełna optymizmu, z pasją. Podziwiam takich ludzie, którzy umieją wziąć się za siebie mimo nieprzychylności losu.

      Usuń
    2. szkoda, ze jednoczesnie jest chamska i wredna dla innych i nie dociera do niej, gdy inni probuja dawac jej jakies dobre szczere rady

      Usuń
    3. Oglądając zdjęcia na jej blogu, uwielbiam przykładać wąsy do twarzy :D oczywiście nie złośliwie, po prostu zawsze fajniej wygląda :D

      Usuń
  20. Proponuję abyśmy wszystkie zgłaszały tą stronę do usunięcia: https://www.facebook.com/zabkimercedes?fref=ts

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest szczyt chamstwa. biedna musi byc ta dziewczyna, ktora to założyła.

      Usuń
  21. Widziałyście już niespodziankę od annyannny? :D http://annaaaanna.blogspot.com/2013/12/so.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarze jak z sekty Chodakowskiej.

      Usuń
    2. muhhahahhaha, Anna taka utalentowana, gra kolędę którą grało się bez problemu w podstawówce :D

      Usuń
    3. Czemu ja jestem taka naiwna i zawsze uwierze w obietnicę niespodzianki, jakiej jeszcze w blogosferze nie było? ;< Czekałam na pierwszy post kulinarny - doczekałam się muffinek. Czekałam na świąteczną niespodziankę - mam kolendę, która grało sie w 3 klasie na zaliczenie muzyki.

      Usuń
    4. mnie ananananaana mega przypomina Kasię Solską z Kogla Mogla ;d

      Usuń
    5. ja pier*ole...co to ma być...

      btw miałam w domu to samo pianino ;d

      Usuń
  22. Nawet w Wigilię plujecie jadem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było do komentarzy o niespodziance Anny :)

      Usuń
    2. Nie wszyscy są wierzący i obchodzą święta. Znowu staty spadły? :)

      Usuń
    3. A jak ktoś wyznaje prawosławie i święta obchodzi za 2 tygodnie to specjalnie dzisiaj musi się powstrzymać od pucia jadem, bo kto inny ma wigilię? Jakaś nowość.

      Katsuumi, zjedz pierożka. Na zdrowie Ci to wyjdzie.

      Usuń
    4. to na cholere tu zagladasz, katsumi?

      Usuń

Uwaga: komentarze chamów, prostaków i chętnych na darmową reklamę mogą pewnego dnia zniknąć. Pomyśl zatem, czy nie szkoda Ci ścierać na marne literek z klawiatury.